Wczorajsza tragedia szybko obiegła całą Polskę od Morza do ... (W Zakopcu nic jeszcze nie wiedzą) to straszne, najpierw podali że zginęły 4 osoby, potem 20 a dziś rano dowiedziałam sie że 60 osób nie żyje. Czy oni nie mogli odśnieżyć tego hole*$#!& dachu??!!! Ile jeszcze ludzi będzie musiało zginąć? Teraz ta tragedią zajmie sie Centralna Komisja i prokuratorzy. Z mojej strony ci którzy budowali te hale i organizatorzy powinni dostać dożywocie i zapłacić rodzinom zmarłych duże odszkodowanie. A teraz "Ukłon" w strone TVP dlaczego nie przerwali transmisji Eurowizji?? We Francji w dzień eurowizji też wydarzyła sie tragedi i tam potrafili odwołać, a zespół który reprezentował kraj wybrało Jury. Teraz możemy sie tylko pomodlić i zapalić [*] jak zwykle...
http://wiadomosci.onet.pl/1249987,11,item.html
[*] nie radzę tutaj wstawiać jako jedynej zawartości postu... podobnie onetowego "wpisujcie miasta..." - nie bądźmy dziećmi
Pomoc jest chyba fachowa, jak sądzicie?
Polska znalazła się na czołówkach serwisów informacyjnych świata. Wiem, że to arcycyniczne, ale może dzięki temu ktoś gdzieś dowie się, że istnieje taki kraj... może zwróci uwagę na jego położenie i wagę.
Trzeba zwrócić uwagę na socjotechnikę PiS-u. W tym miesiącu zawalił się budynek strego teatru w Katowicach. W zwykłym kraju przynajmniej by polecono sprawdzić wszystkie dachy w kraju. U nas nie zrobiono nic. Wystarczyło, żeby bajkopisarz Dorn napisał krótkie polecenie, rozporządzenie jako nadzorca straży pożarnej, aby sprawdzono przynajmniej dachy miejsc użyteczności publicznej. Nic. Analogicznie kamyk w stronę UM w Katowicach (organizator: ul. Bytkowska 1b, Katowice) i Chorzowie.
Dlaczego napisałem o socjotechnice? Bo oczywiście Pierwszy już ogłasza ogłoszenie żałoby narodowej. "Milion z kieszeni podatników" - ja też mógłbym w ciągu sekundy tak decyzję podjąć, ona nic nie kosztuje. Ale pragmatycznie zainteresować się resztą obywateli, to już nie...
PS Moje "ojej to straszne" [SB Sob 21:38] nie miało charakteru lekceważenia zdarzenia, tylko miał to być prztyczek w stronę Topika. Bo ja wiedziałem już wcześniej.
ech
kazdy, kto jest wlascicielem budynku i terenu pod nim, ma OBOWIAZEK !! cholera zajac sie nim !!!! brak mi slow..
popatrzcie na US... wyjzyjcie przez okno a zobaczycie, jak codziennie oanowie odsniezaja dachy, dbaja o to !! bo wiedza, ze to jest wazne...
ale Polacy oczywscie nie potrafia sie uczyc na bledach sasiadow.. ile sie ostatnio mowilo o zawalonych budynkach ?? o koniecznosci odsniezania ??? taka wymowka typu: pracownicy i wlasciele budynku mieli zawsze problem w odsniezaniem dachu.. jest do ... piiiiii.... kawalek po kawalku, nigdzie sie nie spieszac a odsniezone by bylo... ale po co ??? lepsza wymowka po..
Nie tak dawno w Bawarii zawalił się dach lodowiska, gdzieś w Niemczech dwie ujeżdżalnie koni. I co ? No i nakazano sprawdzenie stanów technicznych podobnych budowli, hal, nakazano usunięcie śniegu, częśc basenów, hal sportowych pozamykano. I co ? Nie mówiło się już o podobnych przypadkach u naszych zachodnich sąsiadów.
A u nas? Zawalił się dach teatru w Katowicach, w Mikołowie ewakuowano ludzie z hipermarketu Auchan po tym, jak pękły śruby w konstrukcji podtrzymującej dach, na samym Śląsku zawaliło się kilka hal, sklepów. W samych Świętochłowicach, w których mieszkam, a które mają 13 km2, a więc mało zawalił się pawilon meblowy, a także hala Zakładu Urządeń Technicznych "Zgoda", w którym produkuje się silniki do statków. No i co? No i nic. Z niektórych szkół czy marketów śnieg zrzucono, lecz była to kropla w morzu potrzen. Dorn dopiero teraz zaś nakazuje usunięcie śniegu z dachów.
Inna sprawa to taka, że wiele takich budynków to budynki lekkie, wykonane z blachy - mają automatycznie mniejszą wytrzymałość. Kolejna sprawa - znakomita większość marketów, hal to budynki budowane na szybko, częstokroć najniższym kosztem, aby otworzyć jak najszybciej (vide SCC). Również nie mały wpływ na to ma korupcja, bowiem gdyby skrupulatnie sprawdzono stan budynków, zgodność materiałów z których się buduje, a z których budować się powinno, śmiem twierdzić, że takich przypadków byłoby mniej. W Polsce za nic się ma bezpieczeństwo obywateli - robi się marmurowe podejścia, spadnie deszcz mróz, no i wszyscy "tańczą". Chodniki również oblodzone i zasypane... Byłem dwa dni temu w Czechach, śniegu więcej niż u nas, jednakże drogi utrzymane wzorowo, chodniki także. Jadąc jedną z górskich dróg (prowadzących do wyciągów narciarskich) musieliśmy się zatrzymać, bowiem z naprzeciwka jechał samochód, który się zakopał w śniegu i nie mógł wyjechać (a jechał pod górkę) - zjechaliśmy autem na bok, no i wyszliśmy gościowi pomóc. Przypadkiem przejeżdżał tamtędy policjant - zatrzymał radiowóz, włączył koguta, tak aby inni widzieli, żeby chwilowo nie jechać i pomógł nam tego biedaka z tego śniegu wypchnąć. Kilka godzin później, już w Polsce - policjanci zatrzymali do kontroli drogowej samochód, którzy musiał zjechać na przeciwległy pas ruchu aby tejże kontroli się poddać. Musiało już być po kontroli, bowiem kierowca tego auta chciał wjechać na swój pas, jednakże było to zadaniem trudnym, gdyż z obu stron jechały samochody. Co zrobili policjanci? Nic, siedzieli w ciepłym radiowozie i się śmiali, zamiast na chwilę wyjść i umożliwić wyjazd. - to taka mała refleksja na temat różnicy służb u nas i u naszych południowych sąsiadów, a także podejścia do pomocy obywatelom.
to jest zwyczajny blad wynikajacy z ludzkiej glupoty, a takie sa najgorsze. wkurza mnie niepomiernie, ze mozna bylo tego spokojnie uniknac nie wysilajac sie nawet wielce a dopilnowujac normalnych czynnosci jak zrzucenie sniegu. teraz bedzie nagonka, wytykanie palcami odpowiedzialnych i placz i zgrzytanie zebow, a zawinila zwyczajna glupota i skrajna nieodpowiedzialnosc.
w pierwszej chwili myslalem, ze zawalilo sie SCC bo nasluchalem sie jaki tam maja dach...
na WNS i na rektoracie wisi flaga państwowa z czerwoną wstęgą.
piechol, czerwona? chyba czarna?
p.s ale karocz mnei wkurzal, zamiast zalobe oglosic od razu to ten jedzie na pokazowke do Katowic i to jedzie juz cholernie duzo.
Sorry ale w takie sytuacji oglasza sie konferencje na juz i takierzeczy oglasza, a nie robi festyny w postaci jedziemy na slask, oglaszamy zalobe i dalemy milion zl. Sorry ale zniesmaczylo mnie takiep odejscie pana prezydenta.
kilka godzin temu zadzwonila do mnie moja ciocia z Gdanska - przerazona zapytala czy wszystko u nas w porzadku. na cale szczescie ja moglam uspokoic ciocie. jestem jednak przekonana, ze takich telefonow byly w ostatnim czasie setki. i niestety wiele osob nie moze powiedziec 'jestesmy cali i zdrowi'...
jasna cholera! przynajmniej 66 osob zginelo, 141 jest rannych. dlaczego? dlatego, ze Polacy maja problem z mysleniem! jakiz to problem wejsc na dach i zrzucic snieg?! przeciez on nie spadl dzisiaj! lezy na dachu juz od miesiaca. i to przeciez nie pierwszy zawalony dach...
nie mam nawet ochoty sluchac bezsensownych zdan typu: 'to jest kosztowne'. jak mozna liczyc kase w momencie, kiedy zagrozone jest zycie ludzkie?!
z pierwszej reki wiem, ze akcja ratownicza nie przebigala tak sprawnie, jak mowia o tym w TV...
decyzja o wprowadzeniu ciezkiego sprzetu nie zapadla, bo osoby odpowiedzialne baly sie jej podjecia i zastosowaly klasyczna 'spychologie'. prawda jest niestety taka, ze wprowadzenie tego spretu owszem wiaze sie z zagrozeniem zmiazdzenia kogos, ale ryzyko ewentualnego zmiazdzenia kilku osob mogloby przyniesc uwolnienie kilkudziesieciu zywych!
gliniarz, ktory byl tam na miejscu mowil, ze widzial np. martwego mezczyzne z przygniecionymi nogami (nie potrafil sie sam wydostac) - tej konstrukcji z kiludziecieciocentymetrowa warstwa sniegu nie podniesie sie golymi rekami. gdyby byl sprzet - byc moze wyciagnieto by tego czlowieka zywego... (po przeciez od zmiazdzenia nog nie zmarl...).
dopiero teraz (!) zaczynaja organizowac sprowadzenie ciezkiego sprzetu. przeciez on tam powinien stac i czekac na decyzje jego uzycia od razu!
poza tym tam niestety panuje (panowal?) chaos organizacyjny! strazacy chodzili tam bez ladu!
naprawde brakuje slow...
[ Dodano: 29 Styczeń 2006, 15:53 ]
Właśnie słyszałem nagranie, które wyemitowano na TVN24 - facet zadzwonił z komórki na nr 112, leżał przygnieciony śniegiem, dachem hali - okazało się, że dodzwonił się do Wrocławia! I kazali mu zadzwonić na 999... Paranoja... Tym się zajmij panie Dorn i panie Religa!
[ Dodano: 29-01-2006, 16:11 ]
odnosnie ciezkiego sprzetu: owszem przyzpiesza on usuwanie elementow konstrukcyjnych ale niesie bardzo duze ryzyko zagrozenia zycia ludzi uwieznionych. To tak jakby probowac sekatorem grac w bierki. Powszechnie obowiazujace zasady ratownictwa mowia o tym iz nie powinno sie wprowadzac ciezkiego sprzetu na pole zniszczen gdzie jeszcze moga sie znajdowac zywi ludzie. Sprzet ten jest stosowany raczej do "sprzata" i ulatwia wydobycie zwlok.
Slowem nie dziwie sie ze nikt nie podjal decyzji ktora jest niezgodna z zasadami sztuki ratowniczej, uzycie tego sprzetu bylo by umyslnym dodatkowym narazaniem ludzi.
Paranoja: Wyjście Ewakuacyjne zamkniete i musieli rozwalać krzesłami, jakiegoś świadka wygonili policjanci i nie dali dojśc do głosu gdzie kto może być. Inny poszedł na ratunek, znalazł, wykopał i wyciągnął jakiegoś pana i ryczał do kamer że" k*** sam go odkopałem bez policjantó i strażaków, sam" Ja się patrze a nosze dźwiga tyle osób że trumne tyle nie niesie. Inne ujęcie jak trzech strażaków przebiera łopatami a 10 stoi i patrzy. Jedna piła na kilkunastu chłopa. Dzisiaj w Katowicach ciągle przebierałem oczami po dachach. Niektóre mają taką pokrywę jak mi do kolan. Szkoda słów. Znając Polske opamiętanie nawet jeśli przyjdzie to góra potrwa pare tygodni.
wow a czy te kamery są przystosowane do szukania maksymalnie wyziębionych ciał?
Topik, tak topiku sa przystosowane
Jak oglądam sprawozdania w TV na temat tej tragedii, to aż razi mnie skrajna ingorancja odnosnie tego gdzie to mialo miejsce. Na każdym kroku media podają newsy o tragedii w Katowicach by za chwile przenieść się do Chorzowa, lektor w teleexpresie mowi ,że papiez modli sie za ofiary "tragedii w Katowicach", a następnie mozna usłyszeć slowa papieza, który mówi o "tragedii w Chorzowie"...paranoja.Fakt ,ze to nie jest najważniejsze gdzie to mialo miejsce , ale zachodzi pytanie jak czesto jestesmy karmieni takimi sprzecznymi, przekłamanymi informacjami.
goebbels, wiesz ja bylem swiecie przekonany ze to sa katowice ale okazuje sie ze jednak ta strona ulicy to chorzow
szczesciem w nieszczesciu jest to ze w okolicy jest masa specjalistycznych szpitali, duzo jednostek strazy pozarnej, sporo ratownikow gorskich, gorniczych.
ciekawe jak by to wygladalo np w bialymstoku gdzie musieli by te ekipy sciagac z 2 konca polski.
hm.. wlasnie widzialam, jak lekarze z Niemiec powiedzieli, ze nie chciano ich wpuscic.. mowili o tym w BBC.. nie mam pytan, na dodatek byli to lekarze z przeszkoleniem ratwniczym jaki ma m.in. GOPR
wlasnie.. szczerze to mnei tez to denerwuje.. ale wiem, ze nie wszyscy wiedza, gdzie jest Chorzow.. hm.. zreszta.. w zagranicznych stacjach mowia: Chorzów w poblizu KAtowic.. i nikt z tym problemu nie ma..
ale to nie jest najwazniejsze... nie to...
tvn 24 kolo 23 że na tej hali kiedyś nawet samochody prezentowały swoje modele czy jakoś tak dokładnie nie pamiętam ale i tak byłem w szoku i zadawałem sobie pytanie skąd Oni tego prowadzącego wytrzasnęli
na RMfie podali wypowiedz byłego pracownika hipermarketu który powiedział że pieniądze idą na to żeby parking dla klientów był odśnieżony a dachem nikt sie nie interesuje
ewakuowano dziś Tesco w Bytomiu - ze względu na zalegający na dachu śnieg.
Muszkieterka słusznie zauważyła, iż stawiane hale częstokroć nie są przystosowane do polskich warunków - dla przykładu hala, która się zawaliła prawdopodobnie (tak mówił bodaj premier Marcinkiewicz) "przyjechała" z Hiszpanii, została wybudowna wg specyfikacji na tenże kraj, a jak wiadomo warunki klimatyczne są tam zupełnie inne.
Bardzo spodobała mi się konferencja prasowa przedstawicieli MTK - odpowiadali w sposób spokojny, stonowany, grzeczny, nie podawali niesprawdzonych informacji, prosili o nie spekulowanie co było przyczyną tragedii. Chociażby ze względu na śmierć kilkudziesięciu osób. Badanie techniczne obiektu było ważne, śnieg był usuwany na bieżąco, prokuratura otrzymała całą dokumentację, przyczyn mogło być wiele - od śniegu po szkody górnicze. Nie bez znaczenia była także różnica temperatur w środku hali i poza nią. Powołano specjalną komisję, sprawę bada prokuratura i zgodzę się, że nie należy spekulować na lewo i prawo, informacje mediów na ten temat były i są różne - poziom pytań niektórych dziennikarzy również - rozumiem sensacja, katastrofa, ale bez przesady!
[ Dodano: 29-01-2006, 19:49 ]
Tylko ze sa zdjecia zrobione przez ludzi ktorzy mieszkaja w hotelu studenckim na ktorym wyraznie widac gruba pokrywe sniegu na dachu, poza tym nie podobala mi sie wypowiedz panow z MTK, ktora poddala w watpliwosci zeznania osbo poszkodowanych o braku i zatarasowaniu sniegiem wyjsc ewakuacyjnych twierdzac, ze wypowiedzi pochodza od ludzi w szoku...
A co do profesjonalizmu w katowicach mhmmm
to tytul jednego z serwisow internetowych w Niemczech http://www.gmx.net/de/the...90461ybskv.html
haos, zamieszanie, brak profesjonalizmu to najczesciej powtarzane slowa w komentarzach DW, ADP czy innych niemieckich mediow...
gazety od Kanady po Rosje o tym piszą.
Uwielbiacie krytykować.... Błędy zdarzały się, zdarzają i będą się zdarzać w każdej akcji ratunkowej. Ale nikt tu nie pisze o tym, ile osób dzięki niej wyszło stamtąd cało. Analogicznie do opisywanej wyżej sytuacji, zapytam czy jeśli ktoś z waszych bliskich zostałby uratowany, czy też mówilibyście o tym, że akcja była chaotyczna i niezorganizowana? Może nauczymy sie wreszcie dostrzegac to co dobre, bo tego chyba było znacznie więcej... kilkaset osób dzieki temu będzie mogło wrócić do domów.
Żeby nie było wątpliwości- mówię tu o samej akcji ratunkowej. Zamnięte drzwi wyjścia ewakuacyjnego i nieodśnieżony dach to ewidentny dowód zaniedbania, głupoty i ogromnej nieodpowiedzialności- bezdyskusyjnie.
Laura, masz sporo racji. niemniej jednak wychwalanie pod niebiosa akcji, ktora w rzeczywistosci nie byla taka rozowa, jak opisuja media, jest skrajna hipokryzja
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,71477,3136884.html
Czy za wykonywanie sluzbowych obowiazkow nalezy kogos odznaczac??
"Zaczeli ewakuowac obecnych..." to chyba byl ich obowiazek??
Czy cywile ktorzy tam zgineli tez dostana stopnie oficerskie??
Takie moje male przmyslenia...
Kashmir, nie chodzi mi o wychwalanie, ale o troche więcej rozwagi w krytykowaniu. Media mają to do siebie, że często wiele spraw wyolbrzymiają. Ale nie popadajmy w skrajności...
jechałam własnie taksówką do domu i jak się okazało, żona taksówkarza pracuje w szpitalu. Choć nie mieli "urwania głowy" było kilka bardzo przykrych momentów. Rano przyszedł do szpitala starszy pan, bo policja poinformowała go, że jego jedenastoletniego wnuczka przewieziono właśnie tam. Jak się okazało, przewieziono ciało wnuczka i nikt temu człowiekowi tego wcześniej nie powiedział straszne
a co do tych wszystkich dachów. Moim zdaniem w ogóle w Polsce powinien być nakaz budowania budynkow ze skośnymi dachami. Co z tego, że nie mamy co roku aż takich wielkich opadów śniegu; że potrzeba wydać więcej pieniędzy na materiały do budowy - nie powinno być to dla nikogo ważne. Nasi przodkowie nie bez przyczyny budowali takie budynki jakie budowali. Druga sprawa, gdyby komisje badające/ dopuszczające budynki do użytku nie brały łapówek, tylko ostro przestrzegały przepisów, myślę, że sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej. pamiętacie niedawny pożar w gołębiewskim? też niby nie było odpowiednich pozwoleń od samego początku otwarcia hotelu. I co? Pożar ugaszono, sprawa ucichła... i tak jest ze wszystkim. Wiem, że może to okrutne, ale może przez dwa tygodnie jeszcze wszyscy będą się tym przejmować, później niestety znowu przejdziemy co porzadku dziennego z takimi sprawami i będziemy popełniać głupie błędy, aż do momentu kolejnej tragedii, która odsłoni błedy czy tam nie dociągnięcia w innej dziedzinie...
Kashmir, platonik, macie dużo racji, ale ja osobiście nie czuje się kompetentny oceniać pracę o której nie mam pojęcia.
Nie mamy wiedzy, doświaczenia, nie znamy przepisów i procedur a co najważniejsze- nigdy nie ratowaliśmy ludzi w takiej tragedii. Przypominam że z narażeniem życia. Medale są po to by Ci ludzi i ich rodziny miały świadomość jak ważni są dla społeczeństwa. Nie spłycajmy dyskusji do poziomu onetu, żaden z tych ludzi nie ma w umowie o pracę że musi ratować innych z narażeniem życia a przecież większość akcji tak wygląda. Ratownicy pracowali w hali nadającej się do rozbiórki niemal w ekstrmalnych warunkach, trzeba mieć naprawdę mnóstwo pary by wrócić potem do domu i starać się żyć normalnie.
Laura napisała o krytyce, poczytajcie wyborczą tam nawet doświadczeni ratownicy płakali...czy trzeba pisać coś więcej?
W rozmowach z wieloma osobami zastanwiałem się dlaczego nie używali maszyn tłoczących ciepłe powietrze. Otóż nie użyto ich bo roztopiony śnieg mógłby utopić ludzi a osuwające się el. konstrukcyjne stropu i dachu jeszcze bardziej ich pokaleczyć.
Pozdrawiam,
DB
Mój znajomy ma zespół muzyczny i śpiewał tam, wykonywał ostatnią już piosenkę, gdy zaczął walić się dach. Jak się okazało - dzięki temu, że wołał ludzi pod estradę, wiele z nich przeżyło, gdyż za estradą można było stamtąd wyjść...
[ Dodano: 29-01-2006, 22:14 ]
A ja tam miałem studniówkę...
Niemniej bardzo nie podoba mi się to, że Kaczyński i jego świta zbijają kapitał polityczny na tej tragedii. To jest po prostu okrutne.
Możecie mnie oświecić?
Naprawdę nie rozumiem, co rozumiesz pod pojęciem "zbijają kapitał polityczny".
Pozdrawiam,
DB
PS http://forum.gazeta.pl/fo...9625&a=35834301
To zadęcie medialne jedzie hipokryzją ..
Autor: absurdello
Data: 29.01.06, 14:10
+ dodaj do ulubionych wątków
skasujcie post
+ odpowiedz
Od początku zimy zamarzło ponad 150 naszych Obywateli i jakoś nikt z tego
powodu nie zmieniał programu radiowego ani nie ogłaszał żałoby narodowej.
Nie jeździły też kolumny rządowe po Kraju !
Czy śmierć tych ludzi to jest jakaś inna ?
A ci, którzy zginęli na drogach z nieswojej winy (dziur na drodze,
nieoczyszczenia, itp) tylko z tego powodu, że wyszli danego dnia z domu ?
Czy jakość zdarzenia śmierci zmienia się zależnie od tego jak jest rozłożona w
czasie ?
Zastanówmy się nad tym ! Nagle teraz się wszyscy obudzili, jeżdżą kolumny
rządowe, itp a co zrobiono by zapobiec tej tragedii ?
Czy po pierwszym, drugim zawaleniu się tej zimy kolejnego dachu zarządzono
odgórnie odśnieżanie z rygorem natychmiastowej wykonalności ? Czy ktoś z
polityków oderwał się wtedy od czynności wzajemnego się opluwania ? Dopiero
musiało hurtowo zginąć 66 osób, by na chwilę otrzeźwieli czy też jest to tylko
okazja do kolejnego zaistnienia w mediach jacy to jesteśmy zatroskani o Kraj i
Obywateli ?
Zamiast tych dąć w trąby powinni maksymalnie pomóc poszkodowanym (tym co
przeżyli) i wszystkim rodzinom !
Jak jest bałagan i zaniedbania, to bedą tragedie.
Nie podoba mi sie ten szum medialny, załoba narodowa - wypadek, bo wypadek, zmasowany i tyle. Na swiecie wojny, kataklizmy. Ludzie sie tylko przejmuja, załuja, organizuja jakies zaloby narodowe, a połowa tragedii jest bezsensowna i do unikniecia. Smierc - i po fakcie.. płacz tu nie pomoze, trzeba zaczac myslec..
Wklejam tekst "Śnieg na dachu". Autora/autorki nie znam. Znalezione na forum GW - Katowice.
Nic dodać nic ując... no może poza pytaniem: dlaczego u nas, dlaczego wczoraj, dlaczego zimą, dlaczego tak dużo ofiar, dlaczego ktoś nie pomyślał wcześniej, DLACZEGO... DLACZEGO... DLACZEGO...?
Śnieg na dachu
Białe gwiazdki śnieżynek opadających z nieba.
Kryształowe fantazje na masowych pogrzebach.
Biały woal na dachach, zdając się lekkim puchem,
uderzył w ludzką świadomość swoim twardym obuchem.
Krople wody zastygłe na nowoczesnej hali,
okazały się twardsze od obliczeń i stali,
ucząc mędrców pokory, ratowników oddania,
polityków milczenia, media siły szeptania.
Arystokracja gołębia opuściła swą klatkę
i spogląda na ludzi uwięzionych przypadkiem
i od czasu do czasu, kiedy zajdzie potrzeba,
odporowadza ich dusze bezpośrednio do nieba.
DoDoHa*29.01.2006*Chojna*21.10-21.36
[ Dodano: 30 Styczeń 2006, 00:01 ]
Ludzie nie ma co się przekrzykiwać to jest tragedia!!! Dla rodzin przede wszystkim, ale odpowiedzialnym za nią też pewnie nie jest do śmiechu.
67 ofiar!!!
Do Agaty: Wiem troszke przegięlam pisząć że zapłacić mają ci którzy budowali hale, ale wczoraj wczesnym rankiem wszyscy sądzili że to była wina budowniczych i cały czas pojawiały sie wzmianki że hala była źle budowana. Póżniej to ze snieg zalegał na dachu i wszystko na to wskazuje ale to juz sprawdzą spejaliści.
Tak sobie myślę, że w obliczu ostatniej katastrofy przestaję się obawiać terroryzmu. Głupota ludzka jest stokroć gorsza. i bardziej popularna, jak widać. NAwet przedszkolak wie, że jak na czymś jest za dużo śniegu, to może się stać nieszczęście. A co do żałoby narodowej - kto nie chce, niech się nie smuci, tak samo było po śmierci papieża. Ale imprezy odwoływać trzeba, choćby po to, żeby ci pogrążeni w żałobie mogli spokojnie przeżywać swój żal. szczerze mówiąc, nie rozumiem tych, którzy twierdzą, że był to tylko wypadek, tylko że na większą skalę...
tak jak zapowiedzialem oddalem krew.
A teraz mam pytanie, czy ktos w was cos jeszcze zrobil, poza krytykowaniem akcji, snuciem domyslow i wyrazaniem solidarnosci z ofiarami?
a masz jakiś pomysł, co można zrobić? JA krwi nie mogę oddać, bo jakoś jej nie chcą od kiedy pamiętam...
ja wysłałem smsy. pięć.
Tyle mówi się w mediach o Księgach kondolencyjnych, ale wydaje mi się, że akutat tym do których skierowane się te słowa (ofiary i ich rodziny) nie wiele to pomoże.
[ Dodano: Pon 30 Sty, 06 10:28 pm ]
jak czytam taki post że nie ma co wychwalać akcji bo w rzeczywistości nie była różowa to mnie krew zalewa
pierwsze pytanie jakie ni się nasuwa to czy kashmir byłaś tam na miejscu tej tragedii ,czy uczestniczyłaś w tej akcji
czy wierzysz tej bandzie warszawskich decydentów czy śląskim ofiarom
które prawie wszystkie wypowiedzieli się pochlebnie a słyszałem wypowiedzi warszawiaków (dwóch dokładnie)którzy objechali akcje z tego powodu że jeden z nich zgubił pewną sume pieniędzy i podszedł do policjanta i kazał mu ich szukać ale policjant odpowiedział że teraz nie ma czasu i wogóle to sprawiał wrażenie jakby go nie słuchał -poprostu strasznie przeprowadzona akcja
w kurierze podali informacje -"zginęło 66 ludzi w tym jeden warszawiak"
babka na tvn zadzwoniła z warszawy i zaczęła mówic to jest straszne jak te małe króliczki tak mogli zostawić w tych klatkach -na co miecugow odpowiedział że to są ciągle stare zdjęcia-na co ona że się nie zgadza bo ciągle ogląda transmisje 24 godziny na dobę
pozostawiam to do własnej oceny
jednak na akcję widząc zdjęcia nieśmiałbym nic powiedzieć
ale nawet z tego powodu że w polsce wszyscy mają chore ambicje do tego do czego nie powinni mieć
wiem że jakby kashmir przeprowadziła akcje to byłaby różowa nawet by nie zważała uwagi na to że zgliszcza mogą sięw każdej chwili zawalić
myślę że dużą role w tej ocenie odgrywa orientacja polityczna jesli pis mówi tak to należy powiedzieć nie dlatego może trochę pokory
facet mieszkający niedaleko mnie stracił żonę ,wnuka ,syna i synową pewnie nie pomyśli o szczegółach akcji
Ile ludzi, tyle opinii. Poza tym taka już nasza polska cecha - pesymizm. Wg jednych akcja była przeprowadzona dobrze, według innych zaś źle. Mój znajomy, który jest ratownikiem, pracuje w pogotowiu i brał udział w akcji stwierdził, że jak na tamtejsze warunki akcja była przeprowadzona sprawnie. Mnie samemu trudno sobie wyobrazić koordynację 1300 ludzi na tak dużej przestrzeni, ludzi walczących z mrozem, z czasem, ludzi, którym w każdej chwili resztka hali mogła spaść na głowę.
Inna sprawa - rozwalają mnie te głosy, że jak nie mogliśmy wpuścić niemieckich ratowników? Bo co? Bo niemieckich to od razu lepszych? W odwodzie było jeszcze wiele polskich ratowników, którzy czekali w gotowości. No, ale pewnie, gdyby ci niemieccy ratownicy zostali wpuszczeni na teren akcji, w mediach pojawiłyby się głosy, że polscy ratownicy są słabo wyszkoleni i że jest ich mało skoro musimy się niemieckimi posiłkować.
I wreszcie - nie wiem jak jest teraz, ale w latach 90. w Polsce nie było ŻADNYCH norm, dotyczących brak wysokotrapezowych, którymi pokryta jest większość dachów takich hal.
to były kroliki jednak - oprocz gołebi było kilka klatek z krolikami i chomikami, gwoli sciosłosci, zebyscie mieli pewne info..
Ja sie juz o samej tragedi wypowiadac nie bede, ani o wspołczuciu dla ofiar i rodzin, ani o akcji - czy była dobra czy nie. Skromnym zdaniem, wydaje mi sie ze była dosc szybka..
Nie bede sie w tej kwestii wypowiadac, bo tylko jedno mi sie wciaz cisnie na umysł - zarzad MTK! grr.. wczoraj w nocy usłyszałam, ze dach tej hali był juz 4 lata temu uszkodzony, ale to olano! No czułam stojac tam dwa razy i patrzac na ten dach, jakis taki.. niepokoj..
Co za ludzie wogole... Albo ich gadki ze było wszystko odsniezane! ze napewno! ze caaały snieg jaki był.. Ta a teraz eksperci mowia ze na dachu był gruby lod powstały ze zbitego sniegu - nieodsniezanego wcale..
No co to ma byc..
Najgorsze, ze takie cos jest przy kazdej tragedii - bo ich wiekszosc to zadne siły natury, czy zbiegi okolicznosci, ale błedy ludzkie - takie najbanalniejsze - bo chyba kazdy wie, ze snieg wazy a blacha jest cienka?
[ Dodano: Wto 31 Sty, 06 10:07 am ]
Ze swojej strony dodam, iż niemieccy ratownicy, których nie chciano wpuścić nie mieli uprawnień międzynarodowych. Z kolei ratownik, który ma za sobą akcje ratownicze po zamachach w Izraelu, po trzęsieniach ziemi w Iranie czy Turcji powiedział, iż akcja była przeprowadzona sprawnie - ogromną rolę odegrały górnicze służby ratowicze, a także Wojewódzkie Centrum Koordynacji Ratownictwa Medycznego. I opinie takich ludzi do mnie przemawiają.
Wielki plus dla Marcinkiewicza, który zakazał wpuszczania polityków na teren tragedii.
"Czego nauczyła Pana akcja?
Po raz kolejny udowodniła, że mam wspaniałych, pełnych poświęcenia kolegów. Na Śląsku strażacy ratują ludzi nie tylko dlatego, że to ich praca, ale dlatego, że tego chcą, cholernie chcą to robić dobrze. Jestem pod ciągłym wrażeniem tych wszystkich godzin. Nikt nie ignorował rozkazów, nikim nie kierowały indywidualne ambicje, nie zgubił nas niepotrzebny formalizm. "
Więcej w : "Nowym Dniu"
Pozdrawiam,
DB
Kaięgi kondolencyjne bardziej chyba potrzebne są nam. Pomagają wyraźić nasze uczucia...
Ale dzięki nim możemy powiedzieć napewno, że Polacy są wrażliwi na tragedie rodaków.
[*] [*] [*]
Wielki uklon dla wszystkich uczestnikow tej wyjatkowo SPRAWNEJ akcji ratunkowej.
Krytykowac jest bardzo latwo...
Tez mnie to irytuje.
Slyszeliscie o tym ratowniku medycznym, ktoremu zrobiono "zdjecie z papierosem" i dziennikarze od razu zaczeli mu zarzucac, ze jak moze palic podczas akcji ratowania ludzi w takiej katasrtofie. Dzis musial "sie tlumaczyc", ze w ustach trzymal od tylu strzykawke, obie rece zas mial zajete, bo pracowal w pocie czola przy akcji, a trzeciej niestety nie ma. Wiec musial strzykawke przytrzymac w ustach...
...powiem tak, mieszkam jakies 5-10 min od miejsca tejze tragedii..., i ciarki mnie przechodza to malo powiedziane-wrecz zamykam sie w siebie, kiedy pomysle, ze ledwie rok temu, stapalem po tej hali na targach technologicznych... to niezmiernie wielki koszmar, taki nasz maly WTC polski... mozna bylo przewidziec te fale i krytyki i dyskusji, jak zawsze w wypadku Polakow-po szkodzie, ktora rozgorzala po wszystkim, i w zasadzie nie wsluchuje sie [no chyba ze jest intygujaca]w tego typu przypadki, jak ta z domniemanym papierosem u ratownika; to strasznie glupie...
dzis, bardziej niz wszystko inne, to czlowiek jest w centrum uwagi-ratownicy, strazacy, poszkodoawni i oczywiscie zmarli..., wszedzie, gdzie nie spojrzec marne dyskusje na tematy hal, prawa budowlanego, a ja sie pytam, co z czlowiekiem!? Ledwie jedna debata, p. Pospieszalskiego na TVP2 poruszala tak poteznej, a bagatelizowanej moim zdaniem sprawy ludzkiej Psyche, dramatu ludzkiego...
a to co robi obecny rzad-to parada i zalosne dyrdymaly, robia z prawdziwego dramatu teatrzyk, film o cowboy'ach i przestepcach nie odsniezajacych dachow, ktorych teraz sie scigac bedzie szeryf Zioberko, wicepremier Dorn bawi sie ponownie w straszaka na urzednikow, a premier patetyzuje, juz nie wspomne o prezydencie, nie wszystkich Polakow-coz mi po tym, ze podpisal jakis papierek i oglosil zalobe; zrobil to w tak oschly sposob, jakby "łaske" robil wielka...
...cos na pokrzepienie serc...nie wiem jak Wy przezywaliscie te chwile, mnie w pierwszym momencie zapadl sie wewnetrzny swiat, potem ogladalem wszystko w telewizji, a po Mszy w niedziele, przyszlo cos na ksztalt ulgi...
...nie rozpaczam, wielka nadzieja wypelnia mnie do teraz, mowie-spojrz, Oni sa juz w Niebie, znakiem biala golebica; Oni juz nie cierpia-nie ich jest pogrzeb, lecz Nas wszystkich; modl sie zatem, miej nadzieje, trwaj-niczym pamiec, lecz i zyj miloscia...
[*]
no i prosze... prasa szukała sensacji, a już wiadomo dlaczego nie wpuszczono niemieckich ratowników - oficjalnie poszła informacja z niemieckiego MSZ, iż nie potrzeba nam wsparcia ratowniczego. W międzyczasie jednak do Katowic przyjechały dwie grupy prywatnych ratowników wraz z kamerą telewizyjną - nie zostali jednak wpuszczeni na teren katastrofy, a na drugi dzień przedstawili rachunki za nocleg w hotelu Silesia. Niemiecka strona za to zajście przeprosiła.
a ja już jestem znudzony tą całą tragedią. Cały czas tyllko specjalne programy na ten temat, stacje radiowe i telewizyjne prześcigają się w zapowiedziach, które miały by wywołać większe emocje np typu "sufit, który stał się podłogą" RMF, lub że na TVP pokarzą drastyczne zdjęcia z amatorskiej kamery. Myślę, że jak ktoś naprawdę ubolewa to tego nie bedzie oglądał, bo przecież nie patrzy się na ćierpienia innych ludzi i nie rozdrapuje się stale ran. Nie można sobie filmu spokojnie zobaczyć, bo na dole cały czas leci pasek z informacjami, które praktycznie są takie same od początku tragedii.
slyszalam dzis informacje (podobno potwierdzona przez Ziobre), ze glowny konstruktor hali probowal popelnic samobojstwo - teraz jest w szpitalu
podobno mial napisac do prokuratury jakis list z wyjasnieniami, ale na ten temat prokuratura nie chce udzielac informacji
...tak istotnie chcial popelnic samobojstwo, poniewaz jak donosi tvn24 rzekomo wiedzial o uchybieniach zwiazanych z konstrukcja hali, poza tym wcale mu sie nie dziwie-poniekad trzeba sobie zdawac sprawe z tego, ze nasze, chociazby najlepsze projekty moga zaszkodzic ludziom, jesli nie wszystko jest takie jak nalezy.; chociaz jak ja to mowie, nawet najlepsiejszy plan nie uchroni nas przed wyrokiem Pana...
normalnie robi się z tego szopka
codziennie jakieś "newsy"
zamknęli by się z konferencjami na kilka dni, zrobili na spokojnie porządne ekspertyzy, ujawnili wyniki i koniec ze spekulacjami, domysłami i hipotezami z kosmosu; niech przynajmniej jedno zostanie zrobione solidnie
spostrzeżenie własne: jak wyszłam w poniedziałek z domu i przejechałam się przez kawałek swojego miasta, to nie mogłam powstrzymać się od (gorzkiego) śmiechu- na każdym kroku (a właściwie dachu) panowie tak zapierniczali z łopatami, że pługi pozazdrościłyby wydajności a wszystko dlatego, że obudzono INB ze snu zimowego (o ironio!) i zagroził zamknięciem marketów, centra handlowego i innych budynków użyteczności publicznej (och jej!)
[ Dodano: 1 Luty 2006, 17:04 ]
ja tam podziwiam prawnego pelnomocnika MTK, ktorego ostatnio czesto mozna zobaczyc w tv. dziennikarze usiluja jezdzic po nim ja po lysej kobyle a gosc potrafi spokojnie obronic sie przed wszystkim pospiesznie wydawanymi wyrokami. to tez jest sztuka w obliczu takiego kryzysu. sztuka i dobry pr.
podobnie konferencja prokuratury, transmitowana dzisiaj w poludnie - profesjonalizm panow prowadzacych bardzo na miejscu.
oby akcja ratunkowa okazala sie byc przeprowadzona rownie profesjonalnie
targi MTK mysle moga wrocic i to w chwale jako wyraz solidarnosci slazkow i nie poddawania sie w obliczu trudnosci. na pewno zarzad nie pozwoli sobie na kolejny taki blad. pozostaje wypromowanie nowych MTK z szacunkiem dla ofiar ale i dowodzac poczynionych zmian. no, ale to jeszcze piesn przyszlosci.
oglądałam tę konferencję o 12.00 i uderzyło mnie wystąpienie starszego faceta, którzy twierdził, ze się na takich sprawach zna i że wszystko to, co mówi się o śniegu itd. to czysta kpina i szopka i że on ma dowody (czy jakoś tak, mówił bardzo chaotycznie), że te "ich" gadki są wyssane z palca itd. Nie wiem na ile to, co ten człowiek mówił jest prawdą. Ale uderzyło mnie to, że i tvn, i tvp nagle w połowie słowa przerwała transmisję; a w innych późniejszych programach informacyjnych przytaczających tę konferencję już nie było ani jednego obrazka z tym człowiekiem...
co do pełnomocnika, to rzeczywiście człowiek jest nieźle przygotowany.
byłam tam dziś... lawina uczuć: złości, współczucia, smutku... niesamowite uczucie. Jak na taki ogrom terenu mogę tylko powiedziec, że te 63 osoby to i tak szczęście w nieszczęściu, bo mogło być wiele, wiele razy więcej ofiar...
ja chciałem zwrócic honor pani kashmir która w krytyce miała rację
na moje usprawiedliwienie mam tylko tyle że nie wiedziałem że akcja ratunkowa była tak krótka
słyszałem tylko jak mówili że nikt nie zmarł z przeziębienia ,tylko zmarli z odniesionych ran
tymczasem znajoma mi osoba została wyciągnięta w samym staniku gdyż próbowała uratować swego wnuka swoim odzieniem
dlatego ta cała propaganda sukcesu przypomina mi państwo totalitarne (z bohaterem panem skulich czy jakoś tak)w rzeczywistości ratownicy się poświęcili ale cała organizacja mnie przeraża
oglądnołem dziś debate na jedynce i mam ciekawą kwestię w tej tragedii,tak by już nie komenentować tej całej szumnej papki
otóż profesor un.warszawskiego powiedział że żałoba jest zdecydowanie za długa i cała ta tragedia w mediach próbuje na siłę przerobić ludzi na współczujących ,gdy w rzeczywistości polacy są butnym narodem
tylko ogrom tego ukazywania i jego intensyfikacja sprawia że ludzie tacy są że idą się wpisać do księgi kondolencyjnej
poza tym w zimę zginęło 120 bezdomnych i nikt nie płacze i nikt o nich nie mówi
otóż mam zastrzeżenia o ile intensywność jest za wielka ponieważ wszystko może nie nudzi ale przejada po czasie,o tyle żałoba 3 dniowa chyba za długą nie jest (chyba tutaj włącza się bardziej zażyłość regionów aniżeli wspołczucie)z tym przerabianem ludzi to już całkiem gafa gdyż uważam że ludzie pod całą warstwą sa wylewni w przeciwieństwie do racjonalnego prof.z warszawy który nie widzi nic poza książką
drugą kwestią była wypowiedź glempa który mówi że to zdarzenie to kara boska
no ale to już spór sfery sacrum ale ciekawią mnie wasze stanowiska w tej kwestii
glempowi dla podporządkowania wiernych pasuje teoria boga karzącego
ale to czyn tak heroiczny jakby tusk, dla zdobycia elektoratu mówił że to wina pis gdyż oni rządza w tym kraju
ja podzielam teorie, przypadku który jest napędzany przez kogoś naprzyrodzonego w celu wprowadzania harmonii i sprawiedliwości
uważam że w naturze wszystko się wyrównuje
to zakrawa na predestynacje. rownie dobrze organizatorzy mogli sprzatnac ten nieszczesny dach a hala i tak by sie zawalila, bo bog chcial ukarac owieczki...
nie zdejmujmy w ten sposob odpowiedzialnosci z ludzi.
co do odpowiedzialności: wczoraj oglądałam rozmowy w toku z ludźmi, którzy byli tam w tej hali. Jakiś facet oskarżał zespół, że grał akurat w chwilę przed zawaleniem się hali. Co za debil?! a co mieli robić jak mieli zlecenie, żeby śpiewać? zrobić bunt? gadał coś, że jakby nie grali, to by było dobrze. Aż dziewczyny będące w studio się rozpłakały na całego. Niektórym powinno się uciąć języki
perii, widziałam ten fragment, po nim zmieniłam program. facet naprawdę był bez mózgu i bez serca - wykrzyczał, że zespół grał za głośno, co wywołało zawalenie dachu. i jakby nie grali, to dałoby usłyszeć się trzaski i ludzie zdążyliby uciec. i nie przemawiał do niego fakt, że w trakcie zawalenia zespół już nie grał tylko się żegnał.
żenada
nie mam pytań... co za ludź nieważne. śpiewali, tuptali, a może leżeli- przecież nikt się nie mógł spodziewać, nie można było przewidzieć, co się stanie, więc takie tłumaczenie jest absurdalne- targi po prostu się toczyły tak jak zaplanowano
jeszcze okaże się, że jutro przeczytamy w Fakcie gęste tłumaczenie się i przeprosiny tego zespołu paranoja.
Tak się składa, że Zbyszek Karpowicz, który akurat wówczas występował w feralnej hali to mój dobry znajomy - dzięki temu że wołał ludzi pod estradę, wiele ludzi ocalało, gdyż za estradą dało się uciec.
Poza tym słuchając rewelacja nt. stanu technicznego hali, wyroku gliwickiego sądu itd, to tam wszystko mogło spowodować zawalenie się dachu, nawet kichnięcie.
muszkieterka, właśnie to prawda co mówisz gdyby mnie dotknęła nie znudziłbym się tak szybko, co nie znaczy, że nie wspólczułem tym ludziom w sobotę i w niedzielę ale uważam, że 4 dni żałoby to za dużo, i non stop pokazywanie tych samych zdjęc to też za dużo, bo gdybym był na miejscu tych ludzi, których akurat zdjęcia pokazywano, jak leżą pod zawalonym dachem itd to byłoby mi smutno, że media żerują na cudzym nieszczęsciu i tragedii. Rok temu na Smuatrze zginęło 1/4 miliona na Ukrainie zmarło już 160 osób z zimna i żadnej wzmianki na ten temat.
Uważam, że nasze media po prostu czekały na tą tragedię, czekały żeby zrobić w końcu jakieś specjalne wydania takich programów o tej tragedii, czekały w końcu na to wspaniałe porównanie do Polski solidarnej z kwietnia 2005
Ludzka głupota nie zna granic
Na policje zadzwoniła osoba podająca się za poszkodowaną, która jeszcze znajduje się pod gruzami
I to nie jeden taki przypadek, podobno było ich kilka
no właśnie i takie zachowanie mi się nie podoba, dlatego jestem już tym wszystkim znudzony, zaczynają przeginać z takimi głupimi żatami. Ale to znowu ja jestem najgorszy, bo powiedziałem, że "jestem znudzony"
Mam tego dość! MTK to firma która powstała z Ośrodka Postępu Technicznego - instytucji, która miała bardzo dobrą opinię. na jej dobre imię przez kilkadziesiąt lat pracowały dziesiątki jak nie setki ludzi. współpracowali oni także z najlepszymi pracownikami naukowymi polskich uczelni! A 10-15 lat temu paru kretynów i idiotów przejęło firmę. Wszystko byłoby OK, bo to w końcu kapitalizm i demokracja, gdyby ci ludzie w ogóle wiedzieli na czym polega prawdziwy i uczciwy biznes a nie tylko złodziejstwo i oszukiwanie. Do tej pory myślałam, że przede wszystkim powinni iść siedzieś prezesi Burzec i Hoppe, bo to za ich "kadencji" powstała ta hala, więc tak na prawdę wszystkie nieprawidłowości mają źródło w ich działalności. (Bo oczywiście gdyby oni zadbali o to, aby hala była wybudowana uczciwie i porządnie, to wszytskie poostałe zaniedbania może nie miałyby takich skutków).
Teraz - po informacji o tym, że firma nie płaciła podatków zmieniam zdanie. Do pierdla na długie lata powinien pójść KAŻDY PREZES MTK od czasu powstania firmy Międzyn. Targi Katowickie. A mIasto Katowice powinno zadbać o to, aby jak najszybciej znaleźć kogoś, kto chciałby zająć się Targami. Dobrego fachowca z dziedziny ekonomii, zarządzania, merketingu. Ta firma albo komuś bardzo przeszkadza, ale ci ludzie są naprawdę półgłówkami, żeby doprowadzić owoc kilkudziesięciu lat pracy i doświadczeń tylu ludzi do takiego stanu. KAŻDY PREZES MTK POWINIEN IŚĆ SIEDZIEĆ, BO ŻADEN Z NICH NIE JEST BEZ WINY!
Heh...
Nawet sobie nie wyobrażacie, ile było wałków przy MTK, ile milionów złotych wypłynęło z publicznych pieniędzy do prywatnych kieszeni... a sprawie, jak zawsze, ukręcono łeb...
Jeśli kogoś ineresują szczegóły, to mogę napisać dokładnie, o co chodzi.
Don Pahrowa, napisz.
ja wczoraj nasluchalem sie o slynnej firmie pogrzebowej, ktora 'porywala' zwloki. okazalo sie, ze dla dobra akcji prokuratura kazala jej skladowac zwloki w pomieszczeniach firmy - mimo, ze miejsca bylo na 6 cial zwieziono tam 20. przez caly czas nadzorowal to ktos z prokuratury. pozwolenie firma tez uzyskala, ale nastepnego dnia po tragedii. do tej pory oczywiscie sprawa zostala juz rozdmuchana jako bezczeszczenie zwlok i zerowanie na cierpieniu ludzi...
wniosek taki, ze nie oplaca sie pomagac
z drugiej strony - jakies firmy taksowkarskie zwozily bliskich ofiar na miejsce tragedii za darmo. paru cwaniakow w taksowkach podszylo sie pod te firmy i najpierw deklarowalo darmowy kurs a potem kazalo ludziom placic - przy wychodzeniu. rekordem podobno bylo 20 pln za 1,5 km.
mam nadzieje, ze to nieprawda bo zolc wzbiera.
Urząd Wojewódzki zwróci koszty taksówek dla rodzin ofiar - żeby załatwić wszelkie formalności itp.
Przyłączam się do apelu Salamiego - Don Pahrowa! Napisz!
"Naprawa wizerunku Międzynarodowych Targów Katowickich
Marcin Kącki na łamach Nowego Dnia informuje o wynajęciu przez spółkę Międzynarodowe Targi Katowickie specjalisty od poprawy wizerunku. Jest nim Ignacy Krasicki z firmy public relations Art Media. Autor artykułu określa Krasickiego jako „specjalistę od sytuacji kryzysowych” i dodaje: „Jego zadaniem ma być poprawa wizerunku firmy, bo w przeciwnym wypadku targi stracą klientów i grozi im bankructwo”.
Sam Krasicki zaprzecza, że ma się zająć naprawą wizerunku katowickiego przedsiębiorcy. Przyznaje, że zobowiązał się jedynie do przejęcia kontaktów z dziennikarzami. Kącki w swoim artykule zarzuca katowickiej spółce targowej, że skupiła się na naprawie swojego wizerunku, a nie na pomocy poszkodowanym i ich rodzinom. Autor przytacza wypowiedź Żanety Berus, dyrektora handlowego Expomedia, właściciela targów: „Każda duża firma musi dbać o prasę. My także podejmujemy takie działania”.
Źródło: Nowy Dzień, Szefowie targów chcą się wybielić, Marcin Kącki, 03.02.06, s.6
03.02.2006 "
Heh, nie moge się doczekać.. zawodowo..geez.
Wcześnie harcerze się obudzili, teraz to już jest po imprezie.
Pzdr,
DB
[ Dodano: Pią Lut 03, 2006 1:47 pm ]
oni na prawdę są niepoważni... teraz to już im nic nie pomoże, a podobno kasy na odśnieżanie nie mieli ... ciekawe z czego zapłacą takiemu "specjaliście"? bo przecież nie panowie prezesi z własnych kieszeni!
oni powinni się spakować i piechotką do domu zasuwać, a nie wynajmować kogoś. przecież w takiej sytuacji powinno się ich zwolnić w trybie natychmiastowym i zatrudnić nowych prezesów - tyle tylko, że tych nowych trzeba prześwietlić na wszytskie możliwe sposoby i dla bezpieczeństwa patrzeć im na ręce non stop.
bo nie ważne czy sąd udowodni obecnym prezesom, że ta katastrofa to ich wina... ale powinni stracić pracę i iść siedzieć także za te wszystkie inne kłamstwa, oszustwa i przekręty!
PS tak mi się teraz skojarzyło... np w Stanach jest tak (i chyba już czasami u nas też), że niepełnosprawnym dzieciom (albo takim które mają problemy ze swoim zachowaniem - np dzieci z ADD/ADHD) przyznaje się opiekuna specjalnego, który jest z nimi cały czas w szkole czy na obozie. pomaga takim dzieciakom, albo ich pilnuje...
część prezesów w naszym kraju też powinna mieć takich "opiekunków specjalnych"! ha ha ha - bo oni są niczym "special needs managers"
własnie przeczytałam tekst w GW. Nawet jakby każdemu z nas z osobna na głowę runął taki dach, to jest w Polsce całkiem spora liczba osób, która nawet w takim momencie się nie opamięta i ponownie wybierze takiego buraka Giertycha na posła. A wiecie co mnie najbradziej w tym wszystkim przeraża... znam ludzi których bardzo lubię i bardzo cenię, po studiach (nawet nasz WNS), dziennikarzy, wydawałoby się bardzo inteligentnych... którzy mają poglądy takie jak pan Giertych a RM uważają oczywiście za jedyną stację radiową w której mogą usłyszeć prawdę! Czy ktoś może mi powiedzieć how that come?!?
Życie nie jest pasmem bułek z masłem, jestem ciekaw do ilu agencji zarząd MTK wysłał zapytania ofertowe. Pewnie do wszystkich.
"A to z dzisiejszego onetu
"Pelnomocnik zarzad MTK Grzegorz Slyszyk powiedzia PAP, ze nie zamierza juz udzielac dziennikarzom zadnych informacji, odsylając do wynajetej przez Targi agencji public relations. Przedstawiciele tej agencji powiedzieli natomiast PAP, ze nie wspolpracuja juz z MTK. Jednym z powodow było odwolanie przez Targi zaplanowanej na piatek konferencji prasowej, podczas ktorej zarzad mial odpowiedziec na stawiane przez dziennikarzy pytania."
wiecej:
http://wiadomosci.onet.pl/1254122,11,item.html
Pytanie do Kolezanek i Kolegow: jak w milej i kulturalnej atmosferze rozstac sie z Klientem z dnia na dzien (tygodnia na tydzien - jesli umowa tego nie reguluje), tak by nie ucierpial jego i nasz (agencji) wizerunek.
Przyznam, ze zalatwiam i swoj interes - moj klient nie chce przyjac do wiadomosci, ze wspolpraca nam sie nie uklada i lepiej rozstac sie, czyli pora zmienic Agencje, konsultanta, doradce.
Pozdrawiam
Grzegorz Olma
ART VISION PR
Katowice"
Pozdrawiam,
DB
...............................
...............................
...............................
.........
.........
.........
pamiętam jak dziś, jak za bajtla tata corocznie zabierał mnie ze sobą w weekendy na Targbud i Jesienną Giełdę Budownictwa, gdzie wystawiał się wraz ze swoją firmą. Pamiętam jak dziadek, na początku lat 90. zabierał mnie na targi rowerowe, samochodowe, które miały właśnie tam miejsce. Pamiętam jak jeździłem tam z rodzicami na targi turystyczne w poszukiwaniu miejsca na wakacje. Od wczesnych lat 90 po ich schyłek bywałem co roku - w kwietniu i na jesieni na targach budownictwa, pod koniec zrobiły się jedne - te jesienne. Widać było jak z roku na rok chętnych było coraz mniej, no ale nie o tym chcę pisać. Targi w Katowicach uważam za rzecz potrzebną dla Górnego Śląska, dla regionu. MTK i Targi w Poznaniu - to dwa najważniejsze ośrodki targowe w Polsce. Teraz oczywiście i Warszawa musi mieć swoje, bo jak tam może być, że ktoś ma, a stolyca nie. Targi katowickie moim zdaniem nie odbiegały od poznańskich (piszę o końcówce lat 90.) czy tych w czeskim Brnie. Oczywiście, daleko im było do tych we Frankfurcie, ale były zbliżone do tych w Tallinie czy rosyjskim Nizhnym Novogrodzie. Z pewnością targi w katowicach powinny być i mam nadzieję, że po tej tragedii w miarę szybko odbudują swoje dobre imie.
Mój tato co roku jeżdził na tę wystawę gołębi (tak kolejny pasjonat) na szczęscie o mały włos a byc może ta tragedia dotkneła by również mnie. W sb rano tato zawoził mnie na uczelnie zebym mogla zalatwic szybko pare rzeczy (potem mielismy jeszcze jechac na zakupy) a on w tym czasie chcial szkoczyc na wystawe, koniec koncow zdecydowal ze i tak nie zdazy i pojedzie sobie na nią w nd. Gdy w sb wieczorem powtarzalam do examinu z partii uslyszalam ze dach hali sie zawalil to omal sie nie poplakalm cieszac sie ze mojego ojca tam nie bylo. Równie dobrze mogliśmy wyjechac do Kwic pózniej, ja moglam zostac na uczelni dluzej a wszytsko potoczyloby sie inaczej. Nie wierze w przeznaczenie, ale teraz gdy przypominam sobie naszą sobotnią rozmowę gdy go namawialam żeby pojechal na tą wystawę, to ciarki mnie jeszcze przechodzą. W nd z tego wszytskiego to na egzaminie nie potrafilam się skupic i zdalam go poł przytomna.
Chę wam tylko powiedzieć, że gdyby jedna rzecz potoczyła się inaczej niż było to...
wolę nie kończyć, cieszcie się życiem, doceniajcie chwile spędzone z bliskimi, bo dopero gdy COŚ takiego się stanie to załujemy że wielu rzeczy nie powiedzieliśmy albo nie zrobiliśmy dla kogoś :!:
Koncert obok miejsca tragedii
Organizator:
F.H.U. WINCAR (agencja artystyczna)
Ul. M.C. Skłodowskiej 14/II
41-200 Sosnowiec
Cała ta agencja...to nawet nie jest dwuznaczne...tanie, w złym smaku i zwyczajnie okrutne w stosunku do poszkodowanych i rodzin ofiar.
Może za rok miałbym mniej wątpliwości.
Jak myślicie, czy zdjęcia z ew. konceru będą się dobrze komponować z pośladkami dziewczyn uwiecznionymi podczas XI Kongresu Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości 4-6 VI 2005 Szczyrk? Naturalnie nie żebym miał coś przeciw powyższym, ale.....no właśnie, poruszone sumienia czy "koniunktura"?
Pzdr,
DB
POSZUKUJĘ ZDJĘĆ
z terenu MTK z ostatniego okresu, tj od tragedii aż do koncertu. Ale nie zdjęć zawalonej hali, ani tłumu gapiów, ale: ZDJĘĆ EKIP TELEWIZYJNYCH KTÓRE TAM BYŁY I RELACJONOWAŁY WYDARZENIA Z MTK. Interesują mnie szczególnie ekipy TVN i stacji zagranicznych.
Jeżeli coś macie, albo znacie ludzi, którzy takie foty posiadają proszę o informacje na priv - wyjaśnie po co i dlaczego ich szukam.