Pawlo1984 - Sob 13 Paź, 07 12:00 am
Do założenia tego tematu - przewijającego się poniekąd w innych - skłoniła mnie sytuacja coraz częstszego ograniczania dyskursu publicznego do ustalonej arbitralnie grupy poglądów, postaw i wyznawanych wartości - czyli poprawności politycznej. Zamieszczajcie tu przykłady naszej współczesnej cenzury. Przede wszystkim chodzi o kwestie związane z pomysłami karania za ksenofobie, homofobie, antysemityzm, itp. . O ograniczanie wolności słowa, wyznania i swobodnego ich wyrażania. Przykłady pierwsze z brzegu: sprawa Rocco Buttiglione (ze względu na publiczne zadeklarowanie przywiązania do chrześcijaństwa i wyrażenie niechęci do propagowania związków homoseksualnych nie mógł objąć stanowiska w instytucjach UE) - homofobia. Sprawa zakazu używania w niektórych miejscach w Szkocji pojęć: mama, tata, ze względu na ich "dyskryminacyjny" charakter - zamiast tego preferowanie pojęcia rodzic. Ściganie 11- latka w Anglii za nazwanie kolegi "gejem". Niedawna wypowiedź przewodniczącego frakcji socjalistów w PE na temat niedopuszczania do zajmowania wysokich stanowisk w UE ludzi popierających karę śmierci. Uznawanie przejawów religijności za dyskryminacje w stosunku do ateistów, a zwalczanie religijności za akt tolerancji, itp. itd. .
Jeśli znajdziecie coś podobnego to zamieszczajcie tutaj.
MatoŁ - Sob 13 Paź, 07 12:17 am
Jestem już zmęczony i nie umiem sklecić dobrego posta. Kasowałem i pisałem go od nowa już dwa razy. Zaraz idę spać, bo jutro rano wyjeżdżam, dlatego tylko skrótowo rzucę, ze wiem o co Ci chodzi i według mnie, to po prostu jest zwycięstwo głupoty, raczej normalne dla ustroju jakim jest demokracja. A już zwłaszcza demokracja medialna.
PS Tylko, ze to zjawisko przybiera tak absurdalne formy, ze ja nie wiem czy to jest nadal poprawność polityczna, która teoretycznie była związana ze zwyczajnym wyczuciem taktu i dobrym smakiem. Na to zjawisko przydałoby się ukuć jakiś nowy termin.
Garik Loran - Sob 13 Paź, 07 11:43 am
Oj, pierwszy lepszy a głośny przykład związany z Polską - sprawa publikacji Macieja Giertycha pt. "Wojna cywilizacji w Europie" a dokładniej - rozważania dotyczące narodu żydowskiego. Jakkolwiek nie lubię starszego z panów Giertychów, tak w tym wypadku uznanie jego książeczki za rasistowską czy antysemicką uważam za totalną kpinę. Oskarżenie o antysemickie treści padło m.in. na podstawie zdań: Cywilizacja żydowska to cywilizacja programowej odrębności, programowego odstawania od otoczenia. [...] Żydzi nie szukają konwertytów. Z własnej woli żyją życiem odrębnym, w odseparowaniu od otaczających społeczeństw. Gdzie tu antysemityzm? Po prostu stwierdzenie faktu, tak jak w dalszej części tego tekstu (a specjalnie się z nim zapoznałem gdy była ta nagonka) nie ma żadnych "nieodpowiednich" treści - nawet pan Giertych podziwia pewne przymioty narodu żydowskiego. Niemniej jednak KE uznała, że ta publikacja nie powinna mieć miejsca. I to jest właśnie poprawność polityczna dzisiejszych czasów - w pewnych kwestiach nie wolno NIC powiedzieć... "bo nie". Taka troszkę przedszkolna mentalność...
jamjamski - Sob 13 Paź, 07 12:40 pm
Czym jest polityczna poprawność:
- dodawaniem do książek rodzajnika żeńskiego (również nie wydawanie książek - podręczników szkolnych ze względu na treści rzekomo rasistowskie, czy seksistowskie)
- "słuszne tezy i oceny wyrażone poprzez słuszne myślenie słusznymi słowami"
- względnością i relatywizmem.
Bardziej szczegółowe przykłady:
- potępienie lektury pt. "Moby Dick" przez amerykańskie organizacje pedagogiczne za brak bohaterów płci żeńskiej i prze uśmiercanie czarnoskórych bohaterów już przed rozdziałem 30 (sic!).
- następny przykład szkolny - W latach 50. zadanie brzmiało: "W lesie było 100 drzew, drwal ściął 20. Jaki procent drzew pozostał?". W latach 90. brzmiało troszkę inaczej: "W lesie było 100 drzew. Drwal ściął 20. Zostało już tylko 80 procent drzew nie ściętych. Zastanów się, co muszą czuć zwierzęta, gdy człowiek tak brutalnie ograbia je z jej naturalnego środowiska (Rospuda?)."
- rodzina - instytucja tzn. rodzice to władza, a dzieci proletariat, więc rodzice muszą konsultować ze swoimi poddanymi czy chcą oni w zimę nosić szalik, czy nie i hańbą jest naciskanie na "lud" przez "ciemiężców" w sprawie towarzystwa w jakim się owy lud obraca.
- zmiana imion i nazwiska pani Deborah Anne Ziegler pochodzącej z Los Angeles i przejawiającej umiłowanie do wielokulturowości na: Euphrasia Lavette Alzana Guri Scientia Ventura Ikiru Alvera Gaubatte Gelasia Curvolineariky!
- apel "New York Times'a": pacjenci udający się na operację na otwartym sercu muszą (sic!) wybrać chirurga chorego na AIDS.
- próba zmiany końcówki wyrazu woman, na womyn, gdyż ta pierwsza: "man" oznacza słowo "mężczyzna".
- rasizmem jest stwierdzenie, że czarnoskórzy zawodnicy mają szczególne zdolności koszykarskie.
- w Szwecji panuje zakaz nazywania dziewczyny "skarbem" pod groźbą więzienia.
- powiedzenie dziewczynie, że jest ładna to nie tylko "molestowanie", ale również dyskryminacja "brzydkich" oraz nieuzasadnione wartościowanie (Szwecja).
- stewardess już nie ma. Są "kierowniczki lotów" lub "opiekunki lotów".
- w Szkockich szpitalach panuje zakaz nazywania ludzi posiadających dziecko "rodzicami", gdyż dyskryminuje to pary homoseksualne. Wymaga się więc stosowania określeń "strażnik" i "obrońca".
- usunięcie terminu "Christmas" i zastąpienie go nowym "holiday time".
- w Szwecji istnieją tzw. "Studia Homoseksualne".
Większość materiału zaczerpnąłem z artykułu Jacka Kwiecińskiego z "NGP" pt. "Szturmowe brygady".
[ Dodano: Sob 13 Paź, 07 12:44 pm ]
Mumin - Sob 13 Paź, 07 1:10 pm
Wiem o co Ci chodzi i jak najbardziej sie z Tobą zgadazam. Polityczna poprawność to nic innego jak nieformalna cenzura. Ktoś coś mówił o broszurce wydanej przez straszego Giertycha w parlamencie europejskim. Ciekwy komentarz do tej sprawy niezastąpionego Rafała Ziemiekwicza:
Co wolno Huntingtonowi, to nie byle Polakowi
Europoseł Maciej Giertych wydał broszurkę pt. "Wojna cywilizacji w Europie", w której streścił główne myśli dzieła "O wielości cywilizacji" przedwojennego profesora Feliksa Konecznego. Konecznego czytałem, i uważam, że powinien to zrobić każdy, kto ma ambicję uchodzić za człowieka wykształconego; zgadzać się nie trzeba, znać owszem. O broszurze Giertycha wiem tylko dzięki furii, jaką wzbudziła ona w pewnych środowiskach. Furię tę wywołał przede wszystkim fakt, że Giertych wykorzystał przysługujące mu prawo do wydania jej na koszt Parlamentu Europejskiego i opatrzenia logo tej szanownej instytucji.
Wśród oburzonych znaleźli się Bronisław Geremek i Jan Kułakowski, którzy z grupą polskich eurodeputowanych wywodzących się z byłej Unii Demokratycznej "odcięli się" od Giertycha w pełnym oburzenia liście otwartym. Jako zabawną ciekawostkę warto podkreślić fakt, że list podpisał także Paweł Piskorski. Długo czekał, aż PO uzna, że Kaczyńscy wystarczająco już skompromitowali ideę uczciwości w polityce, i przywoła byłego prezydenta Warszawy z wygnania, ale w końcu się tym czekaniem znużył. Zasilił więc szeregi partii Etosu, która z niejasnych przyczyn jakoś się tym nie chwali.
Idę o zakład, że można by naliczyć dziesiątki opatrzonych tym samym logo broszur pełnych najgorszych bredni, wydawanych przez zasiadających w europarlamencie lewaków, zielonych, feministki, radykalnych gejów etc. Nigdy to nikogo nie oburzało, sygnatariuszy wspomnianego listu także. Ich oburzyło dopiero ostemplowanie Europą "aberracyjnej", jak twierdzą, teorii cywilizacji Konecznego. Z wyraźnym żalem odnotowują unici fakt, że Parlament Europejski "umożliwia posłom wydawanie publikacji, nie kontrolując ich treści". Kto naiwny, mógłby się zdziwić, że tak piszą liberałowie - ale u nas za liberałów uchodzą właśnie ludzie, którzy po prostu chorzy są na myśl, że można jakieś treści rozpowszechniać poza kontrolą.
Mniejsza o to. Clou listu stanowi oskarżenie Konecznego o rasizm. Znaczy to, że o jego dziele nie mają mglistego nawet pojęcia: teoria cywilizacji z zasady właśnie całkowicie odrzuca jakikolwiek zdeterminowanie człowieka przez rasę, wszystko przypisując wpływowi kultury. Jeśli sygnatariusze protestu tego nie wiedzą, to znaczy, że nie wiedzą w ogóle niczego, nie czytali ani Konecznego, ani wspomnianej broszurki Giertycha - co najwyżej "Gazetę Wyborczą", a i to tylko po tytułach.
Miło mi jednak poinformować oburzonych ignorantów, że choć książkę Konecznego nabyć trudno, to ich niewiedza łatwa jest do nadrobienia. Kilkadziesiąt lat po polskim profesorze, niemal identyczne tezy postawił niejaki Samuel Huntington, w podobnie zatytułowanej książce "Zderzenie cywilizacji". Gdyby nie fakt, że nie miał on skąd znać polskiego prekursora badań nad cywilizacjami, można by go wręcz posądzić o plagiat - tak daleko idą podobieństwa. A ponieważ Huntington jest Amerykaninem, a nie jakimś tam Polakiem, jego dzieło stało się sławne, jest ogólnie dostępne i można je czytać - nikt się odważa go nazwać rasistowskim ani aberracyjnym. Idę o drugi już w tym felietonie zakład, że wspomniane wyżej grono Autorytetów też by się na to nie odważyło.
źródło-
www.interia.pl
squarefan - Sob 13 Paź, 07 2:04 pm
- "słuszne tezy i oceny wyrażone poprzez słuszne myślenie słusznymi słowami"
czyli taka oczywista oczywistość ?
- zmiana imion i nazwiska pani Deborah Anne Ziegler pochodzącej z Los Angeles i przejawiającej umiłowanie do wielokulturowości na: Euphrasia Lavette Alzana Guri Scientia Ventura Ikiru Alvera Gaubatte Gelasia Curvolineariky!
Jej dane personalne, jej sprawa. Co ci do tego?
- rasizmem jest stwierdzenie, że czarnoskórzy zawodnicy mają szczególne zdolności koszykarskie.
Bo nie mają (m. in. Larry Bird), sport to jedna z niewielu dyscyplin, które pozwalają im na awans społeczny. Idąc twoim tropem Brazylijczycy rodzą się z genem odpowiedzialnym za ich ponadprzeciętną technikę?
- w Szkockich szpitalach panuje zakaz nazywania ludzi posiadających dziecko "rodzicami", gdyż dyskryminuje to pary homoseksualne. Wymaga się więc stosowania określeń "strażnik" i "obrońca".
słyszałem o jednym incydencie, a nie o "zakazie" ogólnokrajowym
(...)można mnożyć w nieskończoność.
dzięki, że nam tego oszczędziłeś...
Poza tym, określenie terror w temacie jest chyba nie na miejscu trochę?
Mumin - Sob 13 Paź, 07 2:10 pm
słyszałem o jednym incydencie, a nie o "zakazie" ogólnokrajowym
Poszukaj w temacie o tolerancji arykulow zwiazanych z muzulamanami to sie dowiesz ze sa to ogolnokrajowe zakazy.
jamjamski - Sob 13 Paź, 07 2:29 pm
jamjamski napisał/a:
- "słuszne tezy i oceny wyrażone poprzez słuszne myślenie słusznymi słowami"
czyli taka oczywista oczywistość ?
Czy stwierdzenie "słuszne myślenie" nie kojarzy się Panu z czymś?
Cytat:
- zmiana imion i nazwiska pani Deborah Anne Ziegler pochodzącej z Los Angeles i przejawiającej umiłowanie do wielokulturowości na: Euphrasia Lavette Alzana Guri Scientia Ventura Ikiru Alvera Gaubatte Gelasia Curvolineariky!
Jej dane personalne, jej sprawa. Co ci do tego?
Chciała się zaliczyć do wszystkich mniejszości religijnych i narodowościowych aby chapać piniądzory z parytetów.
Cytat:
- rasizmem jest stwierdzenie, że czarnoskórzy zawodnicy mają szczególne zdolności koszykarskie.
Bo nie mają (m. in. Larry Bird), sport to jedna z niewielu dyscyplin, które pozwalają im na awans społeczny. Idąc twoim tropem Brazylijczycy rodzą się z genem odpowiedzialnym za ich ponadprzeciętną technikę?
Ilu jest takich Larrych Birdów, a ilu czarnoskórych wybitnych "playersów"? Nie za bardzo się Pan zna na koszykówce.
sport to jedna z niewielu dyscyplin, które pozwalają im na awans społeczny
Dlatego, bo nie mają innych predyspozycji.
squarefan - Sob 13 Paź, 07 2:56 pm
Chciała się zaliczyć do wszystkich mniejszości religijnych i narodowościowych aby chapać piniądzory z parytetów.
Wykorzystała tylko okazję jaką dał jej system na dodatkowy kesz :} Gdyby w Polszcze wprowadzić takie "parytety", to przekonałby się Pan ilu mamy zwolenników poprawności politycznej.
Ilu jest takich Larrych Birdów, a ilu czarnoskórych wybitnych "playersów"? Nie za bardzo się Pan zna na koszykówce.
Larrych Birdów nie może być wielu bo to akurat ikona NBA, jak MJ ;}. Właśnie białych jest mało bo czarni bardzo chcą się tam wybić...
Dlatego, bo nie mają innych predyspozycji.
No to już jest rasistowskie stwierdzenie...
Może nie mają gdzie ich ujawniać, skoro na południu USA są jeszcze miejsca w parku (pod drzewkiem) zarezerwowane dla białej "szanowanej" młodzieży. (chociaż to incydentalny przykład jak ten ze szkockimi gejami). Nawet gdyby chcieli iść na łatwiznę i piąć się po drabinie społecznej dzięki osiągnięciom sportowym nie upoważnia nikogo do twierdzenia, że są zdolni tylko do biegania za pomarańczową , chropowatą piłką...
jamjamski - Sob 13 Paź, 07 4:34 pm
Zakłada Pan, że w USA Murzyni nie mają możliwości zdobywania wykształcenia i dlatego grają w kosza? Nonsens! Nie przyszło Panu do głowy, że większość Murzynów po prostu nie chce się kształcić?
Co, jeśli powiem, że biali nie mają predyspozycji koszykarskich?
I adekwatny cytat:
"...chodzi o to, że są pewne specjalizacje i jedni się odnajdują w tym, drudzy w tamtym. Weźmy na przykład dwa kluby sportowe, jeden konserwatywny, drugi postępowy. Przychodzi do takiego klubu dwóch facetów, jeden chudy, taki malutki, drugi olbrzymi. W klubie konserwatywnym mówią tak: ciebie, wielkoludzie, to my jeszcze podpasiemy i będziesz ciężary podnosił. Małemu, chudemu mówią: to my cię jeszcze odchudzimy i będziesz jeździł jako dżokej. A w klubie postępowym mówią tak: musi być równość. Ciebie, chudego, podtuczymy, a tego grubego odchudzimy. Który klub wygra?" - JKM
Pawlo1984 - Sob 13 Paź, 07 4:44 pm
Poza tym, określenie terror w temacie jest chyba nie na miejscu trochę?
Z politycznie poprawnego punktu widzenia być może jest nie na miejscu. Ale nie z mojego.
lauro - Sob 13 Paź, 07 6:16 pm
A czy polityczną poprawnością w polskim wydaniu nie jest fanatyzm w stosunku do osoby Jana Pawła II?
Mumin - Sob 13 Paź, 07 8:03 pm
Polityczna poprawnością w polskim wydaniu jest to prezentuje linia redakcyjna Gazety Wyborczej, Polityki i innych mediów różowego salonu.
jamjamski - Sob 13 Paź, 07 10:10 pm
A czy polityczną poprawnością w polskim wydaniu nie jest fanatyzm w stosunku do osoby Jana Pawła II?
A masz jakieś zarzuty w stronę Ojca Świętego?
Polityczna poprawnością w polskim wydaniu jest to prezentuje linia redakcyjna Gazety Wyborczej, Polityki i innych mediów różowego salonu.
Tak jest!
Grzona - Nie 14 Paź, 07 1:59 am
A czy polityczną poprawnością w polskim wydaniu nie jest fanatyzm w stosunku do osoby Jana Pawła II?
A masz jakieś zarzuty w stronę Ojca Świętego? Tak. Przez cyrk medialny z okazji jego pogrzebu i rzekomą "żałobę" narodową odwołali mi koncert Judas Priest. I cóż to było innego jak nie poprawność polityczna każąca twierdzić, że cały naród łzy wylewa, a bawienie się jest "niemoralne"?
Mango - Nie 14 Paź, 07 9:40 am
Aaaaaaa cały naród, nie znoszę gdy ktoś próbuje przypisać całemu narodowi coś, co jest wyłącznie dobrze widziane w mediach i za granicą, a jednak jest w narodzie spora grupa ludzi, którzy nie chcą być przypisani do łzawej papki (z jakiegokolwiek powodu).
Pokolenie JPII... (Boże kochany, to teraz JAKIE pokolenie mamy?! Pokolenie Benedetto, może Ridzicco albo co jeszcze ;/)
A jeżeli chodzi o Wyborczą i Politykę, to w takim razie CO można nazwać według Was DOBRĄ prasą?
Mumin - Nie 14 Paź, 07 10:53 am
A jeżeli chodzi o Wyborczą i Politykę, to w takim razie CO można nazwać według Was DOBRĄ prasą?
Problem Wyborczej, Polityki i innych przedstawicieli różowego salonu dotyczytego, ze media te po 89r uzyskały zdecydowaną dominacje, jeśli nie powiedzieć monopol, w przekazie informacji i publicystyce w Polsce. Ową przewagę próbowały wykorzystać do narzucenia jedynie słuszengo światopoglądu- swojego. Każdy kto sie nie zgadzał z jedynie słuszną linią redakcyjna mihnikowej gazety nazwany był oszołomem, pożeniej publicystą prawicowym, w przeciwiweństwie do oczywiście w pełni obiektywnej linni Gazety i jej podobnych mediów. Wyborcza w ramach lansowanej przez siebie linii redakcyjnej, częto dokonuje też wybiórczej selekcji faktów, manipuluje czytelnikiem. przykład z brzegu- lista Wildsteina. Była to katalogowa lista agentów, osób typowanych na TW i funkcjonariuszy SB. Na jej podstawie nie można było dokonywać jakichkolwiek osądów. Tymczasem wszystkim w głowie zamieszał artykuł Wyborczej "Ubecka lista krązy po Polsce" wprost sugerujący z jaką listą mamy doczynienia. Manipulacja widoczna gołym okiem.. Takich przypadków mozna mnozyć jeszcze wiele. Sądze, że ten link dobrze obrazuje sprawe:
http://poland.indymedia.org/pl/2006/03/19643.shtmlOstano pod ostrzałem Gazety są takie media jak Rzeczpospolita czy Dziennik, określane przez gazete jakio zbyt "propoisowskie". Wiążae sie to z rozpętaną przez salon nagonce na PiS od czasu wygrania wyborów przez tą partie. Salon w tym pwypadku stosuje zasade kto nie z nami ten przeciwko nam". Kazdy kto nie przyłączy sie do salonowej nagoniki zaraz jest pisowskim propagandystą, funkcjonariuszem, aparatczykiem itp. I takim publicystą jak Zaremba, Karnowski, Michalski, Wildstein, Ziemkiewicz salon usiłuje nadać łatke pisowców, choć każdy kto czyta publiscystyke wyminionych dziennikarzy wie, ze bardzo często są oni krytyczni w stosunku do obecenj ekipy rzadzacej, a czesto jej ogolny dorobek uznaja za marny. Ale skoro nie ida ramie w ramie z Wyborczą w krytyce PiSu to muszą być jego aparatczykami. Ataki salonu na inne media oskrażając je o upolitycznienie są w tym przpyadku wyjątkowo groteskowe. Gazeta Wyborcza apolityczna? Śmiech na sali i tyle. Wystraczy spojrzeć na naczelenego- były poseł na Sejm i członek partii przed każdymi wyborami w[rost mowiacy na kogo glosowac, pozstajacy w baaardzo przyjanych stosunakch z wielom politykiam. Naczelny Tygodnika Powswzechnego- ks. Boniecki- rówież zadeklerował, ze opowaida się po str konretnej partii politycznej- Unii Wolności. Redaktor Jacek Źakowski- jedna z tuz polskiej publicystyki- były sekretarz Bronisława Geremka. Sama Gazeta, jako wydawnictwo, w kazdych wyborach przekazywała pieniądze na fundusz wyborczy Unii Wolnościi. i co? W wetdy to nie mamy doczynienia z upolitycznieniem mediów, zebytnim opowiadaniu sie po stronie konkretnego ugrupowania politycznego? Klasyczna mentalność kalego. Obecnie na szczęscie ow monopol różowego salonu został przełamany. Mamy oprocz Wyborczej Dziennik i zmieniona Rzeczpospolitą. Warto przy tym dodac, ze na przelamanie owego monopolu Wyborcza zareagowla alergicznie. Dziennika zaczela nazywac Der Dziennik (wydwca Dziennika jest ten sma co niemieckiego Der Spigla). Jak dla mnie takie zachowanie jest niedopuszczalne w przypadku jakiegokolwiek miedium chcacego uchodzic za powazne, a juz na pewno w przypadku medium o charakterze liberalnym, ktore wydawalo mi sie powinno zgodnie ze swoją linia redkacyjna, tolerowac inne poglady na rozne sprawy. Jak ijest w rzeczywistosci napisalem wyzej.
jamjamski - Nie 14 Paź, 07 12:23 pm
jamjamski napisał/a:
Cytat:
A czy polityczną poprawnością w polskim wydaniu nie jest fanatyzm w stosunku do osoby Jana Pawła II?
A masz jakieś zarzuty w stronę Ojca Świętego?
Tak. Przez cyrk medialny z okazji jego pogrzebu i rzekomą "żałobę" narodową odwołali mi koncert Judas Priest. I cóż to było innego jak nie poprawność polityczna każąca twierdzić, że cały naród łzy wylewa, a bawienie się jest "niemoralne"?
Racja. Ale był to jednorazowy incydent, który już raczej w Pana życiu się nie powtórzy. Nie można przypisać tego pod poprawność polityczną ponieważ założenia PC są laickie i antykatolickie. Pozdrawiam.
P.S. Czy Pan Mumin wie, kto po raz pierwszy użył stwierdzenia "różowy salon"?
Mumin - Nie 14 Paź, 07 1:13 pm
Czy Pan Mumin wie, kto po raz pierwszy użył stwierdzenia "różowy salon"?
Wlademar Łysiak
Pawlo1984 - Nie 14 Paź, 07 1:47 pm
Tak. Przez cyrk medialny z okazji jego pogrzebu i rzekomą "żałobę" narodową odwołali mi koncert Judas Priest. I cóż to było innego jak nie poprawność polityczna każąca twierdzić, że cały naród łzy wylewa, a bawienie się jest "niemoralne"?
To, podobnie jak, żałoba po wypadku autokaru w Grenoble to raczej pewnego rodzaju konformizm, a nie poprawność polityczna. Nie słyszałem żeby kogoś niepogrążonego w żałobie dotykały jakieś skutki prawne. A przy politycznej poprawności coraz częściej mamy z tym do czynienia.
Grzona - Nie 14 Paź, 07 2:02 pm
Racja. Ale był to jednorazowy incydent, który już raczej w Pana życiu się nie powtórzy. Nie można przypisać tego pod poprawność polityczną ponieważ założenia PC są laickie i antykatolickie. Pozdrawiam.
Stwierdziłem fakt. Jeden z wielu dla mnie osobiście najważniejszy. Ale są inne. W Polsce nikt o zmarłym papieżu obiektywnie rozmawiać nie chce i nie potrafii. Papież Wielkim Człowiekim Był - i koniec. Tymczasem na świecie wiele aspektów jego pontyfikatu jest ocenianych mocno krytycznie i to przez samych katolików, żeby nie było
A co do poprawności politycznej, to nie widzę, żeby była ona z definicji antykatolicka. Zwłaszcza, że dominuje ona w USA. To wynika co najwyżej z uwarunkowań miejscowych.
BTW. Przemek jestem, jeszcze do tego nie doszło, żeby mi facet 2 lata młodszy per "Pan" musiał mówić.
[ Dodano: Nie 14 Paź, 07 2:11 pm ]
nobody - Nie 14 Paź, 07 2:21 pm
A czy polityczną poprawnością w polskim wydaniu nie jest fanatyzm w stosunku do osoby Jana Pawła II?
Dokładnie tak !
Polityczną poprawnością w PL jest udawanie że jest się katolikiem, patriotą i heterykiem.
Inaczej masz przegrane na całej linii.
Dziś polityk, który byłby niezwykle zaradny, konkretny, poważany, umiarkowany i lubiany, gdyby tylko ogłosił, że jest ateistą... wyleciałby z hukiem.
Gdyby powiedział, że jest gejem, generalnie mógłby następnego dnia wyemigrować na stałe.
Gdyby powiedział, że nie jest patriotą, że wisi mu ta idea, byłby najzwyczajniej skończony.
Dziś w olsce każda partia, nawet LiD, musza udawać swój konserwatyzm by nie stracić poparcia.
To jest poprawność polityczna w naszym wydaniu.
Gdyby ktoś podważył autorytet JP2 i uznał, że był nikim, mógłby się liczyć z ostracyzmem... mimo, że de deklarowane 94% Kochających Pape, kompletnie nie ma pojęcia czego on uczył, a zna go jedynie z obrazków i opowiadań o kremówkach.
Dziś w PL jeśli nie jesteś katolikiem musisz być co najmniej hipokrytą i bigotem.
Pawlo1984 - Nie 14 Paź, 07 2:56 pm
Jak jest odgróny zakaz organizowania imprez to co to innego jak nie skutek prawny? Choć akurat takie zakazy to już rządy PiS-u, premier Belka formalnie niczego odwoływać nikomu nie kazał - za co go bardzo cenię.
Przecież nie było żadnego odgórnego zakazu organizowania imprez, a jedynie sugestia/prośba w tej sprawie. Pamiętam jak niektórzy krytykowali organizatorów koncertu Stonesów za to, że zdecydowali się rozpocząć imprezę jeszcze podczas trwania trzydniowej żałoby. Powtarzam - nie było formalnych zakazów.
Grzona - Nie 14 Paź, 07 3:24 pm
Przecież nie było żadnego odgórnego zakazu organizowania imprez, a jedynie sugestia/prośba w tej sprawie. Pamiętam jak niektórzy krytykowali organizatorów koncertu Stonesów za to, że zdecydowali się rozpocząć imprezę jeszcze podczas trwania trzydniowej żałoby. Powtarzam - nie było formalnych zakazów.
W przypadku MTK były -> odwołany koncert Exodus sprzed roku.
Różnica jest zasadnicza. Przy nonkonformizmie możemy się spotkać co najwyżej z ostracyzmem społecznym, a przy niezachowaniu zasad poprawności politycznej z prawnymi sankcjami. Na szczęście jeszcze nie w Polsce, ale na zachodzie już tak.
Czyli że formalizacja sankcji stanowi dla Ciebie o tym czy coś jest poprawnością polityczną? Dla mnie to to samo zjawisko, działające na tej samej zasadzie. Formalizacja sankcji wynika z jego ewolucji - idziemy w tym samym kierunku.
Pawlo1984 - Nie 14 Paź, 07 3:47 pm
W przypadku MTK były -> odwołany koncert Exodus sprzed roku.
Odwołany przez kogo i z jakich powodów? Przez władze z powodu formalnego zakazu czy z nieprzymuszonej woli organizatorów?
Grzona - Nie 14 Paź, 07 6:54 pm
Pawlo1984 - Nie 14 Paź, 07 8:52 pm
Przez organizatorów z powodu formalnego zakazu ze strony władz. Kombinowali jak mogli, ale odwołać musieli.
Nie wiem czy było tak jak mówisz. Załóżmy, że było. Sęk w tym, że ja się sprzeciwiam zarówno takim praktykom jak i podanym wyżej przejawom poprawności politycznej. A Ty ?
Radek - Nie 14 Paź, 07 10:58 pm
Pawlo mordo Ty moja, mnie też bardzo oburzają "kwestie związane z pomysłami karania za ksenofobię, homofobię i antysemityzm". Popieram przesłanie tematu. A nawet więcej - myślę że samo zniesienie poprawności politycznej to byłoby o wiele za mało bo "umiarkowanie w dążeniu do prawdy nie jest cnotą". Dlatego powinno się pójść o krok dalej i skopać każdą pedalską dupę żeby gej wiedział że jest chorym człowiekiem. Poza tym należy głośno domagać się przywrócenia kary śmierci, bo jako chrześcijanie nie podzielamy naiwnego oświeceniowego poglądu o dobrej naturze człowieka, a skoro jakiś człowiek jest doszczetnie zły to powinniśmy go zabić.
[ Komentarz dodany przez: Cathy: Nie 21 Paź, 07 3:38 pm ]
nobody - Pon 15 Paź, 07 12:10 pm
Dlatego powinno się pójść o krok dalej i skopać każdą pedalską dupę żeby gej wiedział że jest chorym człowiekiem.
Podżeganie do przemocy i nienawiści jest karalne.
No ale tak, przecież Ty jak przystało na rasowego neonaziste, nie uznajesz prawnego ograniczenia swojej chorej ideologii.
5zloty - Pon 15 Paź, 07 12:15 pm

[ Komentarz dodany przez: agata: Pon 15 Paź, 07 2:18 pm ]
Pawlo1984 - Pon 15 Paź, 07 12:45 pm
Pawlo mordo Ty moja, mnie też bardzo oburzają "kwestie związane z pomysłami karania za ksenofobię, homofobię i antysemityzm". Popieram przesłanie tematu. A nawet więcej - myślę że samo zniesienie poprawności politycznej to byłoby o wiele za mało bo "umiarkowanie w dążeniu do prawdy nie jest cnotą". Dlatego powinno się pójść o krok dalej i skopać każdą pedalską dupę żeby gej wiedział że jest chorym człowiekiem. Poza tym należy głośno domagać się przywrócenia kary śmierci, bo jako chrześcijanie nie podzielamy naiwnego oświeceniowego poglądu o dobrej naturze człowieka, a skoro jakiś człowiek jest doszczetnie zły to powinniśmy go zabić.
Bla bla bla bla. Jak napiszesz coś sensownego to pogadamy.
5zloty: Pijesz do mnie i do moderatorów wklejając ten obrazek?
5zloty - Pon 15 Paź, 07 1:18 pm
5zloty: Pijesz do mnie i do moderatorów wklejając ten obrazek?
oczywiscie
PrawilnyChłopak - Pon 15 Paź, 07 2:54 pm
Dziś polityk, który byłby niezwykle zaradny, konkretny, poważany, umiarkowany i lubiany, gdyby tylko ogłosił, że jest ateistą... wyleciałby z hukiem.
Dziś? To nie jest chyba jakieś nowe zjawisko. Chociaż nie do końca zgadzam się z Twoim twierdzeniem.
nobody - Pon 15 Paź, 07 3:38 pm
Dziś? To nie jest chyba jakieś nowe zjawisko. Chociaż nie do końca zgadzam się z Twoim twierdzeniem.
Napisałem "dziś", bowiem mamy XXI wiek a ludzie wciąż kierują się anachronicznymi wartościami.
5zloty - Pon 15 Paź, 07 3:57 pm
kto smial mi wykasowac posta?
koronny dowod na to, ze tytul jest jak najbardziej adekwatny i powinien sie konczyc wykrzynikiem
PrawilnyChłopak - Pon 15 Paź, 07 4:10 pm
Do przykładu z rodzicami nie będę się odnosił bo jest on raczej nie na miejscu (inne okoliczności, inne cele, chęć/przymus itd.) i przede wszystkim nie chcę dac się sprowokować do niepotrzebnej dyskusji, która raczej do niczego sensownego nie doprowadzi.
Co do rozdziału kościoła z państwem to zgadzam się z Tobą w tej kwestii. Jedno chciałbym tylko nadmienić. Przykłady ustanawiania Jezusa królem Polski czy nietykalności ojca dyrektora przypominają mi sytuację z obecną formą tolerancji. Otóż obydwa zjawiska są sztuczne. O ile pierwsze wynika z chęci przypodobania się swoim wyborcom czy klerowi (który co by nie mówić ma duży wpływ na kształtowanie pogladów Polaków), to drugie (rozpatrując zachowanie społeczeństwa, nie polityków) jest dla mnie związane z panującą modą i nijak ma się do rzeczywistości. Zarówno tolerancja jak i nauka wynikająca z religii (każdej) są dobrymi zjawiskami dopóki nie są one przesadzone/radykalne.
jamjamski - Pon 15 Paź, 07 4:28 pm
Panie Nikt, proszę przeczytać i się odnieść. Pozdrawiam.
Parada onanistów w Poznaniu
Happening był reakcją na Marsz Tolerancji, zorganizowany przez organizacje lewicowe w Poznaniu w listopadzie 2005 roku. Naszość oficjalnie zgłosiła władzom Poznania chęć zorganizowania manifestacji z udziałem 400 tysięcy osób, a Piotr Lisiewicz w zgłoszeniu napisał, że 18 listopada 2005 organizuje zgromadzenie o oficjalnej nazwie Marsz Onanistów. Celem manifestacji był protest przeciwko nietolerancji i dyskryminacji onanistów. Akcja odbyła się w przewidzianym terminie, ale wzięło w niej udział tylko kilkanaście osób.
Organizatorzy domagali się m.in. spełnienia następujących postulatów:
* zwolnienia usług internetowych z podatku VAT,
* reaktywacji kultowego pisma Sex Donosiciel,
* zaprzestania dofinansowania przez państwo produkcji prezerwatyw, które jak wyjaśnił Lisiewicz, są bezużyteczne dla onanistów,
* zrównania w terminologii medycznej aktu samogwałtu ze stosunkiem seksualnym,
* prawa do adopcji dzieci przez onanistów,
* sfinansowania przez władze "Kampanii Przeciwko Ignorancji", która miała uświadomić społeczeństwo, że onanizm jest taką samą orientacją seksualną jak inne.
Manifestanci zamierzali uświadamiać społeczeństwo, że nieistniejąca onanistyczna orientacja seksualna sprzyja zwalczaniu AIDS i ptasiej grypy. Naszość apelowała do potencjalnych uczestników o przyniesienia trzepaczek, symbolu onanistycznej dumy. Trzepaczkami, jako środkiem dyscyplinującym, miała się również posługiwać Straż Onanistyczna, ochraniająca manifestacją. W planach wymieniono także pokazy filmów Kina Onanistycznego Niepokoju oraz warsztaty onanistyczne. Udział 400 tysięcy osób w tej manifestacji Naszość uzasadniła statystykami czerpanymi z badań naukowych lekarzy seksuologów a mówiącymi, że masturbację uprawia 90% mężczyzn i 60% kobiet. Organizatorzy prosili władze miasta o liczną i dobrze uzbrojoną ochronę ze strony policji, ponieważ - jak wyjaśnili - obawiali się ataków ze strony agresywnych bojówek homoseksualistów i heteroseksualistów.
Źródło: Wikipedia
Don Pahrowa - Pon 15 Paź, 07 5:25 pm
Podżeganie do przemocy i nienawiści jest karalne.
Boże przenajświętszy, ale ty jesteś tępy
Fajnie, że ktoś zwraca uwagę Twoim adwersarzom, że według niego trochę przesadzają, a ty go straszysz sądem
Grzona - Pon 15 Paź, 07 6:10 pm
Nie wiem czy było tak jak mówisz. Załóżmy, że było. Sęk w tym, że ja się sprzeciwiam zarówno takim praktykom jak i podanym wyżej przejawom poprawności politycznej. A Ty ?
Ja wychodzę z założenia, że prawo nie może ograniczać niepotrzebnie i bezsensownie wolności i że zasady muszą być identyczne dla wszystkich. Dlatego jeśli chodzi np. o stroje etc. to powinna być prywatna sprawa każdego, z zastrzeżeniem, że jeśli ktoś w dobrowolnej umowie o pracę zgodzi się na noszenie określonego uniformu, to nie jest to ograniczenie jego wolności, bo wynika to z jego nieprzymuszonej decyzji. Tam prywatny pracodawca może określać zasady, a potem niech się martwi czy znajdzie ludzi gotowych się na nich zatrudnić. Większy problem pojawia się w przypadku państwa. Ma ono bowiem traktować równo wszystkich obywateli. Tak więc np. w przypadku wieszania symboli religijnych w budynkach należących do skarbu państwa (szkoły, spitale, sejm etc.) należy albo umożliwić każdemu obywatelowi umieszczenie tam jego symboli religijnych (przy czym powinno to być czynione na wniosek konkretnego obywatela), albo nie należy umieszczać żadnych. W obu przypadkach mamy równość wobec prawa.[/code]
Pawlo1984 - Pon 15 Paź, 07 7:22 pm
Ja wychodzę z założenia, że prawo nie może ograniczać niepotrzebnie i bezsensownie wolności i że zasady muszą być identyczne dla wszystkich. Dlatego jeśli chodzi np. o stroje etc. to powinna być prywatna sprawa każdego, z zastrzeżeniem, że jeśli ktoś w dobrowolnej umowie o pracę zgodzi się na noszenie określonego uniformu, to nie jest to ograniczenie jego wolności, bo wynika to z jego nieprzymuszonej decyzji. Tam prywatny pracodawca może określać zasady, a potem niech się martwi czy znajdzie ludzi gotowych się na nich zatrudnić. Większy problem pojawia się w przypadku państwa. Ma ono bowiem traktować równo wszystkich obywateli. Tak więc np. w przypadku wieszania symboli religijnych w budynkach należących do skarbu państwa (szkoły, spitale, sejm etc.) należy albo umożliwić każdemu obywatelowi umieszczenie tam jego symboli religijnych (przy czym powinno to być czynione na wniosek konkretnego obywatela), albo nie należy umieszczać żadnych. W obu przypadkach mamy równość wobec prawa.
Ja uważam, że każdy powinien mieć prawo do własnych symboli religijnych w instytucjach publicznych. I nie jest to tożsame z sytuacją zakazu umieszczania jakichkolwiek symboli. To, że w obu przypadkach mamy równość wobec prawa niczego nie dowodzi. Przykład: Będziesz za zakazem noszenia czapek z daszkiem - dla wszystkich, czy za dowolnością w tym zakresie - dla wszystkich? W obu przypadkach mamy do czynienia z równością wobec prawa - prawda?
Poza tym nie odpowiedziałeś do końca na moje pytanie. Czy przywoływane w temacie zakazy są dla Ciebie uzasadnione i słuszne czy nie?
Grzona - Pon 15 Paź, 07 7:54 pm
Lepszą opcją jest oczywiście to, żeby każdy mógł sobie wieszac co chce. Ale sprawiedliwiej jest nie pozwolić nikomu, niż pozwolić jednym a nie drugim - mniejsze zło.
A co do zakazów, to nie mam w tej chwili czasu robić listy dokładnej, żeby się szczegółowo poodnosić (debatę będę nagrywał ), ale generalnie imo słuszne nie są, bo ludzie mają prawo o sobie decydować. Z zastrzeżeniem, że granicą wolności jednostki jest wolność drugiej jednostki oczywiście.
Pawlo1984 - Pon 15 Paź, 07 8:50 pm
Ale sprawiedliwiej jest nie pozwolić nikomu, niż pozwolić jednym a nie drugim - mniejsze zło.
A jeszcze sprawiedliwej pozwolić każdemu.
Grzona - Pon 15 Paź, 07 9:47 pm
Pawlo1984 - Wto 16 Paź, 07 4:28 pm
Kolejny przykład:
W połowie czerwca niemiecki sąd w Erlangen skazał na jeden rok więzienia (bez zawieszenia) znanego obrońcę życia poczętego, pastora dr. Johannesa Lerle, lat 55, który porównał zabijanie nienarodzonych dzieci do Holokaustu i na dodatek stwierdził, iż liczba zabitych w ten sposób istnień ludzkich jest większa od hitlerowskiego ludobójstwa. Według orzeczenia niemieckiego sądu, w ten sposób “podżegał lud” i przez to publicznie zaprzeczył albo pomniejszył zbrodnie nazistowskie, co zakłóciło porządek publiczny.
Proszę mnie dobrze zrozumieć. W tym temacie nie chodzi o samą aborcję, stosunek do religii, homoseksualizmu, itd. . Wiem, że na dany temat można mieć różne zdanie. Chodzi o ograniczanie wolności słowa i swobody wyrażania poglądów - co dobitnie pokazuje powyższy przykład.
Grzona - Wto 16 Paź, 07 5:10 pm
Imo akurat w tej sprawie chodziło o to, że użył porównania do Holocaustu. A to w Niemczech bardzo drażliwy i delikatny punkt (wręcz psychoza) ze znanych powodów historycznych i generalnie stosują politykę, że lepiej przesadzić niż niedosadzić, żeby nie być oskarżonym o wspieranie nacjonalizmu etc. Jest to imo głupie i bez sensu, ale mogę tu akurat Niemców zrozumieć. Mają uraz psychiczny, który się prędko nie zagoi.
Pawlo1984 - Wto 16 Paź, 07 5:28 pm
Imo akurat w tej sprawie chodziło o to, że użył porównania do Holocaustu. A to w Niemczech bardzo drażliwy i delikatny punkt (wręcz psychoza) ze znanych powodów historycznych i generalnie stosują politykę, że lepiej przesadzić niż niedosadzić, żeby nie być oskarżonym o wspieranie nacjonalizmu etc. Jest to imo głupie i bez sensu, ale mogę tu akurat Niemców zrozumieć. Mają uraz psychiczny, który się prędko nie zagoi.
To bardzo ciekawe co piszesz Grzona. Potrafisz zrozumieć skazywanie ludzi na więzienie za ich wypowiedzi czy poglądy, nieważne jak głupie by twoim zdaniem nie były ? A co z wolnością słowa ?
Grzona - Wto 16 Paź, 07 6:30 pm
A gdzie ja napisałem, że się dobrze stało? Problem w tym, że akurat ten, bardzo specyficzny przypadek mnie nie dziwi, ba ma dla mnie przyczyny których nietrudno dociec. Postępowanie jest w tym wypadku logiczne i choć złe, wynika z oczywistych, historycznych uwarunkowań. I bierze się nie tyle z chęci obrony źle rozumianej godności (co generalnie cechuje poprawność polityczną), co z urazu psychicznego jaki mają Niemcy na tym punkcie. Możemy sobie postawić pytanie, kiedy temat Holocaustu będzie w Niemczech traktowany na tyle normalnie, żeby przestali postępować w taki sposób. Obawiam się, że jeszcze dużo czasu minie nim do tego dojdzie.
Dlatego Niemców jestem w stanie próbować zrozumieć w tej konkretnej sytuacji (Holocaust). Gorzej z innymi.
Pawlo1984 - Wto 16 Paź, 07 6:50 pm
Piszesz, że jest to głupie, ale jednocześnie potrafisz zrozumieć Niemców w tej konkretnej sytuacji. Gdzie tu konsekwencja?
Zapytam inaczej. Zgadzasz się ze skazaniem tego człowieka na jeden rok więzienia w tej konkretnej sytuacji ? Tak czy nie ?
PS. Tusk wczoraj zarzucił Kwaśniewskiemu, że w wielu sprawach jest niekonkretny. Myślę, że podobnie jest z Tobą. Jesteś przeciw, ale nie do końca - a tak właściwie to gdzieś obok.
Grzona - Wto 16 Paź, 07 8:59 pm
Nie.
Natomiast staram się wniknąć w motywy i powody takiego a nie innego działania niemieckiego wymiaru sprawiedliwości. Bo nie wierzę w rzeczywistość czarno-białą.
Pawlo1984 - Wto 16 Paź, 07 10:10 pm
Nie.
No i super. Ciężko było to od Ciebie wyciągnąć.
!Raziel - Wto 16 Paź, 07 10:44 pm
PS. Szarość składa się z czarno - białych elementów, a prawda nie leży po środku, tylko leży tam gdzie leży (czasami zdarza się, że po środku).
oscara za ten tekst
Kapral - Wto 16 Paź, 07 11:12 pm
A czym innym jest - jak nie poprawnością polityczną - karanie za tzw. kłamstwo oświęcimskie (niezależnie od mojego stosunku do tej sprawy) ?
Chodzi ci o "polskie obozy zagłady"
czy też negowanie istnienia holocaustu przez np. Ahmedineżada?
Więc- tutaj mamy do czynienia, nie z pewną ideą czy postawą społęczną, ale z kłamstwem, mającym swój własny, określony cel(no dobra, polskie obozy to raczej ignorancja- ale to wszystko co ma wspólnego z poprawnością politczną).
I mean, homoseksualizm, islam w europie, aborcja, religia itp- są to kwestie sporne, subiektywne itp.
Historia powinna być wolna od tych kryteriów i absolutnie nie podlegać żadnej manipulacji, tym bardzij się nie zgadzam, że kłamstwo oświęcimskie czy negowanie holocaustu wchodzi w zakres poprawności politycznej- rozumianej jakkolwiek.
Pawlo1984 - Wto 16 Paź, 07 11:28 pm
Kapral: Weźmy za przykład kogoś kto neguje Holocaust, czy podważa liczbę ofiar, itp. - takiego polskiego Ahmadineżada. Niezależnie czy robi to ponieważ jest skończonym idiotą, czy też dlatego, że ma w tym jakiś cel. Czy powinien być ukarany przez państwo za swoje poglądy czy słowa ? Moim zdaniem nie.
Grzona - Wto 16 Paź, 07 11:31 pm
No i super. Ciężko było to od Ciebie wyciągnąć.
Pawlo1984 - Wto 16 Paź, 07 11:43 pm
A czy Ty przypadkiem czasem nie zapominasz w pogoni za przejawami politycznej poprawności o czymś takim jak dobra osobiste ludzi i zakazie ich naruszania wynikającym z podstawowych praw człowieka?
Dobra osobiste dotyczą osób/jednostek, a nie "ludzi". Poza tym, jako osoba obficie czerpiąca z myśli libertariańskiej, mam poważne wątpliwości co do samej idei tzw. dóbr osobistych. Wynika to z konfliktu wartości. Z jednej strony mamy "dobra osobiste", a z drugiej wolność słowa. Osobiście skłaniam się ku tej drugiej wartości. Ale to już temat na inną dyskusję.
Grzona - Sro 17 Paź, 07 12:07 am
Ograniczeniem wolności jednostki jest wolność drugiej jednostki, a w ramach tejże również prawo do poszanowania jej godności i dobrego imienia. I to jest imo bardzo dobra granica dla wolności wszelakiej, w tym wolności słowa. Nie ma czegoś takiego jak wolność absolutna i bezgraniczna. Chyba, że mamy się wzajemnie pozabijać.
Pawlo1984 - Sro 17 Paź, 07 12:23 am
Różnimy się w kwestii tego gdzie leży granica między wolnością jednej jednostki, a drugiej. Inaczej: Dla Ciebie ważniejsze będzie prawo do dobrego imienia, a dla mnie wolność słowa.
nobody - Sro 17 Paź, 07 11:12 am
Parada onanistów w Poznaniu
Zgodnie z prawem każdy może zorganizować marsz, pochód czy wiec na którym będzie domagał się realizacji swoich interesów.
Jak mówi Konstytucja ograniczyć je można np na podstawie moralności publicznej, ale niech mi ją ktoś najpierw zdefiniuje. Po drugie jeśli owi Onaniści nie będą się publicznie obnażać czy onanizować, nikt nie może im nic zrobić.
Równie dobrze te same osoby mogłyby zastąpić transparent Marsz Onanistów, transparentem Chroń Zieleń i nikt nie miałby nic przeciwko nic, a podstaw do interwencji też by nie było.
Co do postulatów zwolnienia z podatku VAT za internet, jestem za bowiem uważam, że VAT to zwykła głupota.
Co do reakcji pisma, to chyba nie leży w gestii władz ?! Jak pamiętam prasa w Polsce nie podlega koncesjonowaniu i cenzurowaniu.
To, że gumki są dla nich bezużyteczne nie oznacza, że reszta kraju ma przestać z nich korzystać... dla mnie bezużyteczne są leki na nadciśnienie, a mimo to nikt nie zaprzestanie ich refundowania.
Zrównanie terminu samogwałt ze stosunkiem seksualnym, mnie kompletnie nie obchodzi...
Prawo do adopcji onaniści już posiadają, bowiem nikt nie pyta o praktyki tego typu osoby starające się o adopcje.
I na boga! tego czy innego, onanizm nie jest orientacją seksualną
Don Pahrowa - Sro 17 Paź, 07 11:19 am
1. Czy ty w ogóle zrozumiałeś, co napisał Radek oraz ja o jego słowach?
2. Czy ty w ogóle zrozumiałeś, co miał na celu pomysł marszu onanistów?
Pawlo1984 - Sro 17 Paź, 07 12:31 pm
Ten nobody faktycznie chyba nie zrozumiał tego co napisał Radek. Nobody: Radek miał wąty do mnie, a nie do pedałów.
jamjamski - Sro 17 Paź, 07 6:21 pm
I na boga! tego czy innego, onanizm nie jest orientacją seksualną
A: Jakiego Boga?!
B: Niech Pan "łyknie tekst jeszcze" raz, głęboko się zastanowi i znajdzie wspólne punkty z "manifestacjami" homoseksualniaków.
nobody - Sro 17 Paź, 07 6:39 pm
Ten nobody faktycznie chyba nie zrozumiał tego co napisał Radek. Nobody: Radek miał wąty do mnie, a nie do pedałów.
Pawlo1984 - Sro 17 Paź, 07 7:57 pm
Czyli jeśli w poście pijącym do kogoś innego napiszę, że konserwatystów winno się kopać by zrozumieli, że są idiotami, uznasz że nie jest to podżeganie do przemocy ??
A pisz sobie co chcesz. Nie pewno nie chciałbym żebyś za napisanie lub powiedzenie czegoś poszedł do więzienia.
Kapral - Sro 17 Paź, 07 8:41 pm
Kapral: Weźmy za przykład kogoś kto neguje Holocaust, czy podważa liczbę ofiar, itp. - takiego polskiego Ahmadineżada. Niezależnie czy robi to ponieważ jest skończonym idiotą, czy też dlatego, że ma w tym jakiś cel. Czy powinien być ukarany przez państwo za swoje poglądy czy słowa ? Moim zdaniem nie.
Nie chodzi o karę. Ukarać może nawet bojkot publiczny, ale nie o tym.
Nie powinno się mieszać czystej ignorancji(polskie obozy) czy zwykłego kłamstwa(negacja holocaustu) w worku z poprawnością polityczną.
Zresztą, przypomina mi się przygoda pewnego austriackiego historyka, czy on nie poszedł czasem siedzieć?
jamjamski - Sro 17 Paź, 07 9:48 pm
W USA już nie ma wolności słowa! Przykład:
Gubernator Kalifornii pan "Terminator" bezpośrednio wprowadził zakaz używania w szkołach zwrotów "mama", "tata" oraz "mąż" i "żona", ponieważ krzywdzą one mniejszości homosiów (sic!).
P.S. Bóg nie jest niczyim przyjacielem jeno "Ojcem".
Kapral - Sro 17 Paź, 07 9:54 pm
źródło?
Mumin - Sro 17 Paź, 07 9:59 pm
Właśnie, żródło. A jeśli tak jest rzeczywiście to porażka
jamjamski - Sro 17 Paź, 07 11:09 pm
Ostatnia Strona Faktu - podczytałem zza pleców pewnemu staruszkowi w autobusie. Nie kupuję Faktu, więc dowodu rzeczowego nie ma... Szkoda, że inne dzienniki się nie pofatygowały.
El-Comendante - Sro 17 Paź, 07 11:22 pm
Ostatnia Strona Faktu - podczytałem zza pleców pewnemu staruszkowi w autobusie. Nie kupuję Faktu, więc dowodu rzeczowego nie ma... Szkoda, że inne dzienniki się nie pofatygowały.
No a możesz podać źródło?? Bo Fakt, to wiesz
[ Dodano: Sro 17 Paź, 07 11:22 pm ]
Pawlo1984 - Czw 18 Paź, 07 12:23 am
Nie chodzi o karę. Ukarać może nawet bojkot publiczny, ale nie o tym.
Nie powinno się mieszać czystej ignorancji(polskie obozy) czy zwykłego kłamstwa(negacja holocaustu) w worku z poprawnością polityczną.
Chodziło mi o karanie za negowanie Holocaustu. I w tym kontekście nawiązałem do poprawności politycznej.
Kapral - Czw 18 Paź, 07 1:09 am
Był jakiś czas temu taka sytuacja, że chciano zablokować/zlikwidować jakąś neonazistowską stronę internetową. Mieli problem bo strona znajdowała się na serwerach w USA, a tam nie jest to karalne.
Chodziło o red watch.
Prawo federalne nie zabrania propagowania tresci faszystowskich/komunistycznych itp.
Stronę zdjęto na prośbę służb polskich, w związku z naruszeniem ustawy o ochronie danych osobowych obywateli RP.
Pawlo1984 - Czw 18 Paź, 07 11:28 pm
Poprawność polityczna, to w tym przypatku np. filosemityzm, czy strach pzred antysemityzmem, który się objawia w chorobliwej poprawnosci politycznej.
Zgoda.
nobody - Pią 19 Paź, 07 2:54 pm
Jak to nie masz nic przeciwko wypowiadaniu swojego zdania, jak masz. W demokratycznym państwie, które nazywa się USA nie ma żadnych ograniczeń w tym zakresie i jakoś sobie radzą. Działają tam organizacje jawnie neonazistowskie i dopóki nie wprowadzają swoich chorych idei w życie nikt ich za samo ich głoszenie nie wsadza do więzienia.
Nie mam nic przeciwko wypowiadaniu swojego zdania, ale mam przeciwko podżeganiu do przemocy... nie widzisz tu różnicy ?
Mogę powiedzieć, że tacy jak Ty moim zdaniem są tacy a tacy, ale mogę też powiedzieć, że tacy jak Ty powinni być skopani by zrozumieli swój błąd.
Problem polega na tym, że może znaleźć się jakiś kretyn, który weźmie to na poważnie i wbije Ci nóż w plecy, jak to było w przypadku "czytelnika" Red Watch i jego ofiary.
Pawlo1984 - Pią 19 Paź, 07 8:42 pm
Nie mam nic przeciwko wypowiadaniu swojego zdania, ale mam przeciwko podżeganiu do przemocy... nie widzisz tu różnicy ?
Mogę powiedzieć, że tacy jak Ty moim zdaniem są tacy a tacy, ale mogę też powiedzieć, że tacy jak Ty powinni być skopani by zrozumieli swój błąd.
Problem polega na tym, że tzw. "podżeganie do przemocy" to termin bardzo nieostry i trudny do jednoznacznego zdefiniowania, a co za tym idzie pole do nadużyć. I m.in. dlatego jestem przeciwko karaniu kogokolwiek za "podżeganie do przemocy".
Guerillo - Pią 19 Paź, 07 9:22 pm
Problem polega na tym, że tzw. "podżeganie do przemocy" to termin bardzo nieostry i trudny do jednoznacznego zdefiniowania, a co za tym idzie pole do nadużyć. I m.in. dlatego jestem przeciwko karaniu kogokolwiek za "podżeganie do przemocy".
a co sądzisz o karaniu za tzw obrazę uczuć religijnych?
Pawlo1984 - Pią 19 Paź, 07 10:07 pm
a co sądzisz o karaniu za tzw obrazę uczuć religijnych?
To chyba jasne. Uważam, że nie powinno się karać za obrazę uczuć religijnych.
nobody - Sob 20 Paź, 07 1:50 pm
Przepraszam bardzo. Jeśli powiem komuś żeby skopał jakiegoś Murzyna, a on to zrobi, to czyja będzie to wina. Moja czy jego? Każdy ma swój rozum i odpowiada za własne czyny.
Generalnie jego, o ile udowodnisz, że nie miałeś zamiaru go do tego czynu nakłonić.
Ale nie bez powodu w kodeksie karnym istnieją takie terminy jak 'podżeganie' czy 'sprawstwo kierownicze' oraz 'zleceniodawca'.
Wg Twojego tłumaczenia, żaden boss mafijny, przywódca paramilitarnej bojówki mimo wydawania rozkazów nigdy nie poniósłby konsekwencji.
PS Ja również uważam, że nie powinno się karać za obrazę uczuć religijnych... to dopiero ogranicza wolności i swobody.
Mumin - Sob 20 Paź, 07 4:32 pm
Paweł Lisicki: W Kalifornii znikną mamy
Kilka dni temu gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger podpisał szkolne prawo antydyskryminacyjne, zgodnie z którym z podręczników znikną takie słowa jak “mama”, “tata”, “mąż”, czy “żona”.
Dlaczego? Żeby nie urazić uczuć homoseksualistów, biseksualistów i transseksualistów. Po prostu, jak wyjaśniał jeden ze zwolenników nowego prawa, do świadomości dzieci nie może przedostać się nic, co mogłoby sugerować, że “naturalna rodzina - mężczyzna i kobieta z dziećmi - jest czymś normalnym lub typowym, albo że heteroseksualność jest normą”. W przypadku niezastosowania się przez wychowawców w szkołach publicznych do nowych przepisów przewidziane są surowe kary, z wyrzuceniem włącznie.
Piękny to przykład, muszę przyznać, prawdziwego postępu. Ma on polegać na tym, żeby nikogo nie wyróżniać i nie oceniać. Pełna równość wszelkich zachowań. Chociaż, zaraz, zaraz, czy aby na pewno równość? Dlaczego podobnej ochrony prawnej nie zapewniono heteroseksualnej większości, którą przecież też mogą obrażać “alternatywne mniejszości”. Skoro nic nie jest normą, to dlaczego ma być normą to, że zachowania mniejszej liczby jednostek należy chronić przed zachowaniami większej? Dlaczego słowo “mama” razi a słowo “gej” nie? A może należałoby pójść dalej i zakazać reklam z heteroseksualnymi parami, filmów, książek?
Ale zmiany prawa, obawiam się, nie wystarczą. Ludzie powinni przestać być tym, kim są obecnie i przemienić się w męsko-żeńskie-obojnacze hybrydy pozbawione rodziców i dzieci. Jeśli nie zastąpimy zaimków osobowych jednym słusznym “ono” i nie usuniemy śladów płciowości zawsze ktoś będzie się czuł urażony. Oto wyzwanie dla nowych utopistów.
www.rzeczpospolita.plA jednak to prawda
nobody - Sob 20 Paź, 07 5:13 pm
HeHe a u nas dokładnie odwrotnie...
Nie dość, że słowo gej, les, trans wywołuje niezrozumiałą panikę i skrzywienie, to jeszcze cudowni politycy nawołują do szacunku, ale nie za bardzo, by przypadkiem pedały nie poczuły się zbyt dobrze.
Prawo ma zezwalać na dyskryminacja, bo to jest słuszne i zbawienne, a wręcz zgodne z interesem narodowym itp.
Co do sytuacji w Kalifornii jak dla mnie przesada, która będzie miała tylko odwrotny skutek...
Zamiast zakazywać używania jakichkolwiek terminów, powinno się wprowadzić do literatury, książek, filmów itp postaci transseksualnych, a także par gejowskich/lesbijskich także z dziećmi.
Myślę, że byłaby to skuteczniejsza metoda.
[ Komentarz dodany przez: Cathy: Sob 20 Paź, 07 7:28 pm ]
Świnia - Nie 21 Paź, 07 1:28 am
Do założenia tego tematu - przewijającego się poniekąd w innych - skłoniła mnie sytuacja coraz częstszego ograniczania dyskursu publicznego do ustalonej arbitralnie grupy poglądów, postaw i wyznawanych wartości - czyli poprawności politycznej. Zamieszczajcie tu przykłady naszej współczesnej cenzury. Przede wszystkim chodzi o kwestie związane z pomysłami karania za ksenofobie, homofobie, antysemityzm, itp. . O ograniczanie wolności słowa, wyznania i swobodnego ich wyrażania. Przykłady pierwsze z brzegu: sprawa Rocco Buttiglione (ze względu na publiczne zadeklarowanie przywiązania do chrześcijaństwa i wyrażenie niechęci do propagowania związków homoseksualnych nie mógł objąć stanowiska w instytucjach UE) - homofobia. Sprawa zakazu używania w niektórych miejscach w Szkocji pojęć: mama, tata, ze względu na ich "dyskryminacyjny" charakter - zamiast tego preferowanie pojęcia rodzic. Ściganie 11- latka w Anglii za nazwanie kolegi "gejem". Niedawna wypowiedź przewodniczącego frakcji socjalistów w PE na temat niedopuszczania do zajmowania wysokich stanowisk w UE ludzi popierających karę śmierci. Uznawanie przejawów religijności za dyskryminacje w stosunku do ateistów, a zwalczanie religijności za akt tolerancji, itp. itd. .
Jeśli znajdziecie coś podobnego to zamieszczajcie tutaj.
Ja dodam jeszcze - zwalnianie z pracy, bo nie jest się katolikiem. Daleko szukać nie musialem
Każdorazowe tłumaczenie, że nie byłem nigdy w więzieniu (co panu prezesowi w redakcji nie mogło wejść do głowy... i współpraca ciężko się układała)
Nie można mieć wytatuowanych przedramion, bo 'to źle wygląda' (przynajmniej w pracach, na których mi zależy)
Nie można powiezieć w pracy 'pedał', bo się ktoś oburzyć może.
O ściągnięciu krzyża xiańskiego w pracy też mowy nie ma, bo to 'święte' i 'jak mogę'
ja - Nie 21 Paź, 07 11:04 am
Każda grupa ma jakąś poprawność polityczną - na lewicy nie wypada krytykować gejów i feministek, a na prawicy - Kościoła i tradycyjnego modelu rodziny.
Co do negowania Holocaustu, ludobójstwa Ormian itd. - osobiście jestem przeciw karaniu, ale zauważ, że jest różnica między karaniem za opinie, a karaniem za negowanie faktów albo pisanie nieprawdy (np. o polskich obozach koncentracyjnych) - można być przeciw pierwszemu, a za możliwością drugiego.
Na marginesie: te wszystkie "nie czytam Wyborczej" to totalna dziecinada. Czytanie Wyborczej ani jakiejkolwiek innej gazety nie jest obowiązkiem.
Mumin - Nie 21 Paź, 07 11:07 am
Ja dodam jeszcze - zwalnianie z pracy, bo nie jest się katolikiem. Daleko szukać nie musialem
Nie uwierze dopoki nie zobacze. Bajik opowiadasz.
Pawlo1984 - Pon 22 Paź, 07 8:02 pm
Generalnie jego, o ile udowodnisz, że nie miałeś zamiaru go do tego czynu nakłonić.
Ale nie bez powodu w kodeksie karnym istnieją takie terminy jak 'podżeganie' czy 'sprawstwo kierownicze' oraz 'zleceniodawca'.
Wg Twojego tłumaczenia, żaden boss mafijny, przywódca paramilitarnej bojówki mimo wydawania rozkazów nigdy nie poniósłby konsekwencji.
Udowodnić to muszą mnie, że miałem zamiar kogoś do czegoś nakłonić.
Trzeba by zapytać prawnika, ale wydaje mi się, że "sprawstwo kierownicze" czy "zleceniodawca" to chyba jednak coś innego niż "podżeganie". Dlatego przykład z bossem mafijnym raczej tu nie pasuje.
[ Dodano: Pon 22 Paź, 07 8:09 pm ]
Świnia - Pon 22 Paź, 07 11:40 pm
Nie uwierze dopoki nie zobacze. Bajik opowiadasz.
Jakby Ci to powiedzieć, żebyś nie walił dalej takich głupot... Doszło do zwolnienia za 'porozumieniem stron'. Miałem być 'jak ten Ziobro' i nagrać wszystkie rozmowy? Że się panu prezesowi nie podoba mój 'pogląd na życie'? Że jak nie się nie zgodzę na porozumienie stron, to będzie dyscyplinarka? Bo on 'już napewno coś znajdzie'. A sądem pracy go mogę postraszyć, on się nie przejmie. W sumie mogłem... ale lenistwo cenię bardziej. Ciekawe co by było, jakby widział moje dziary...
5zloty - Pon 22 Paź, 07 11:44 pm
no wiec komu sie zalisz, ze jednemu kolesiowi nie dajecie rady
Świnia - Pon 22 Paź, 07 11:46 pm
Jeżeli to prywatna firma to jest to sprawa między Tobą a szefem.
Prywatna. Stała się taką sprawą. Ale mi się to nie koniecznie podobało, szczególnie, że potem musiałem szukać nowej przez 2 msc.
Pawlo1984 - Sro 24 Paź, 07 12:42 am
Franco Frattini (komisarz Unii Europejskiej do sp. Sprawiedliwości, Wolności i Bezpieczeństwa) w rozmowie przeprowadzonej 18.10.07 z Isaac Herzogiem (minister Spraw Publicznych), powiedział, że nadzoruje specjalny legislacyjny proces mający na celu wprowadzenie na terenie wszystkich krajów Unii Europejskiej przepisów penalizujących “negowanie Holokaustu”. Frattini powiedział Izraelskimu ministrowi, że “walka z antysemityzmem” znajduje się na czele jego priorytetów
Świnia - Sro 24 Paź, 07 1:37 am
[ Komentarz dodany przez: Cathy: Wto 23 Paź, 07 12:38 am ]
Świniak, ja też tęskniłam, ale uważaj na słowa.
a gdzie zgubiłem kulturę osobistą?
[ Komentarz dodany przez: Cathy: Sro 24 Paź, 07 9:16 am ]
Kapral - Sro 24 Paź, 07 3:40 pm
Pawlo1984 - Czw 25 Paź, 07 3:13 pm
“Wolność słowa” po hiszpańsku
Ekolodzy oburzeni. Socjalistyczny rząd oburzony. Lewicowe media oburzone. Wielka draka w Hiszpanii. Powód? Mariano Rajoy, lider prawicowej, opozycyjnej Partii Ludowej, ośmielił się stwierdzić podczas konferencji prasowej, że walka z ociepleniem klimatu jest wprawdzie ważna, ale “nie musimy z tego od razu robić globalnego, politycznego problemu”.
Rajoy został z miejsca uznany za nieodpowiedzialnego szaleńca. Sekretarz generalny partii socjalistycznej nazwał zdania wypowiedziane przez Rajoya „bredniami”. Inny polityk rządzącej PSOE skomentował ten wybryk z nutką fałszywej troski w głosie: “Na nic tłumaczenie ludziom, jak ważna jest konieczność ochrony naszego środowiska, na nic przekonywanie, że wszyscy powinni używać zasobów naturalnych w sposób racjonalny, skoro przywódca partii aspirującej do władzy lekceważy sobie w tak frywolny sposób prawdziwe zagrożenia”.
Nierozsądna biedaczyna z tego Rajoya. W ciągu kilku godzin został sprowadzony do parteru i zdeptany. Odsądzony od czci i wiary. Zdefiniowany jako ciemnogorodzianin, niedouczony prowincjusz, niezdający sobie sprawy z „prawdziwych zagrożeń”.
Zawsze podziwiałem lewicę za ten fantastyczny dar wykluczania. Konserwatyści nigdy się tego nie nauczą, może dlatego, że zachowują przyzwoitość w debacie publicznej, lubią się spierać, bić na argumenty, fechtować. Traktują wolność słowa poważnie. “Wolność słowa” według lewicy należy zawsze ujmować w cudzysłów.
Rajoy najwyraźniej o tym zapomniał. Najwyraźniej nie dotarły do niego artykuły z liberalnej prasy amerykańskiej, w której od dłuższego czasu wobec “wątpiących” używa się określenia “climate change denier”, co nieodparcie ma się kojarzyć z „Holocaust denier”, czyli negacjonistą Zagłady. Nic dziwnego, że tuż po wysoce oburzających wypowiedziach Rajoya pojawiły się porównania do retoryki z czasów generała Franco.
Chryste! Czyż to nie oznaka postępującej paranoi? Czy będzie można jeszcze kiedyś zwątpić w globalne ocieplenie, nie narażając się na najgorsze obelgi? W Szwecji ludziom grozi więzienie za publiczne stwierdzenie, że homoseksualizm to grzech. Czy czekają nas teraz grzywny za sceptycyzm w kwestii upałów i huraganów?
Być może moje obawy są przesadzone, być może unoszę się niepotrzebnie. Wszak OBWE, Komitet Helsiński, Rada Europy i Amnesty International zaprotestują na pewno przeciwko tak brutalnemu ograniczaniu wolności słowa. Na pewno wystosują jakiś apel. Napiszą odezwę. Ani chybił.
źródło:
http://blog.rp.pl/magiero...-po-hiszpansku/
Świnia - Czw 25 Paź, 07 4:19 pm
może byś tak czasem skomentował co łaskawie raczysz wklejać?
Bo co - ktos napisał i sobie poskakali do gardła. Who gives a shit?
trzazaj - Czw 25 Paź, 07 4:39 pm
“Wolność słowa” po hiszpańsku
Ekolodzy oburzeni. Socjalistyczny rząd oburzony. Lewicowe media oburzone. Wielka draka w Hiszpanii. Powód? Mariano Rajoy, lider prawicowej, opozycyjnej Partii Ludowej, ośmielił się stwierdzić podczas konferencji prasowej, że walka z ociepleniem klimatu jest wprawdzie ważna, ale “nie musimy z tego od razu robić globalnego, politycznego problemu”.
Rajoy został z miejsca uznany za nieodpowiedzialnego szaleńca. Sekretarz generalny partii socjalistycznej nazwał zdania wypowiedziane przez Rajoya „bredniami”. Inny polityk rządzącej PSOE skomentował ten wybryk z nutką fałszywej troski w głosie: “Na nic tłumaczenie ludziom, jak ważna jest konieczność ochrony naszego środowiska, na nic przekonywanie, że wszyscy powinni używać zasobów naturalnych w sposób racjonalny, skoro przywódca partii aspirującej do władzy lekceważy sobie w tak frywolny sposób prawdziwe zagrożenia”.
Nierozsądna biedaczyna z tego Rajoya. W ciągu kilku godzin został sprowadzony do parteru i zdeptany. Odsądzony od czci i wiary. Zdefiniowany jako ciemnogorodzianin, niedouczony prowincjusz, niezdający sobie sprawy z „prawdziwych zagrożeń”.
Zawsze podziwiałem lewicę za ten fantastyczny dar wykluczania. Konserwatyści nigdy się tego nie nauczą, może dlatego, że zachowują przyzwoitość w debacie publicznej, lubią się spierać, bić na argumenty, fechtować. Traktują wolność słowa poważnie. “Wolność słowa” według lewicy należy zawsze ujmować w cudzysłów.
Rajoy najwyraźniej o tym zapomniał. Najwyraźniej nie dotarły do niego artykuły z liberalnej prasy amerykańskiej, w której od dłuższego czasu wobec “wątpiących” używa się określenia “climate change denier”, co nieodparcie ma się kojarzyć z „Holocaust denier”, czyli negacjonistą Zagłady. Nic dziwnego, że tuż po wysoce oburzających wypowiedziach Rajoya pojawiły się porównania do retoryki z czasów generała Franco.
Chryste! Czyż to nie oznaka postępującej paranoi? Czy będzie można jeszcze kiedyś zwątpić w globalne ocieplenie, nie narażając się na najgorsze obelgi? W Szwecji ludziom grozi więzienie za publiczne stwierdzenie, że homoseksualizm to grzech. Czy czekają nas teraz grzywny za sceptycyzm w kwestii upałów i huraganów?
Być może moje obawy są przesadzone, być może unoszę się niepotrzebnie. Wszak OBWE, Komitet Helsiński, Rada Europy i Amnesty International zaprotestują na pewno przeciwko tak brutalnemu ograniczaniu wolności słowa. Na pewno wystosują jakiś apel. Napiszą odezwę. Ani chybił.
I gdzie tu ograniczenie wolnosci slowa? koles powiedzial glupote, prawo reszty do zbesztania go.
Pawlo1984 - Czw 25 Paź, 07 4:50 pm
może byś tak czasem skomentował co łaskawie raczysz wklejać?
Po co mam komentować skoro już zostało to opatrzone komentarzem, z którym w zasadzie się zgadzam.
Świnia - Czw 25 Paź, 07 5:16 pm
W tym kierunku to zmierza.
Ja. Mosz recht. Zmierza sobie i zmierza a w końcu dojdzie i będzie plama.
Ciągłe piep***nie o krwi, ziemi i jakiejś ... niezależności państwowej. Państwo to przeżytek. Jak religia. Jestem za władzą kasy i korporacji. Jadnakowo pierdoły pociskają ci z lewej, jak i ci z prawej.
nobody - Czw 25 Paź, 07 8:44 pm
http://miasta.gazeta.pl/w...4.html?skad=rss
Z poprawnością po Polsku to mamy tutaj do czynienia... z poprawnością opatrzoną w prawo, w prawo, które ogranicza podstawowe prawa człowieka i obywatela.
Pawlo1984 - Czw 25 Paź, 07 9:02 pm
Z poprawnością po Polsku to mamy tutaj do czynienia... z poprawnością opatrzoną w prawo, w prawo, które ogranicza podstawowe prawa człowieka i obywatela.
No na pewno. Przecież bezpośrednim powodem niemożności zagłosowania przez Rafalale nie był jej/jego transwestytyzm tylko to, że członkowie komisji nie mogli stwierdzić czy to ta sama osoba co w dowodzie. Gdybym ja pomalował się na czarno, zrobił dredy, zapuścił długą brodę i wąsy (a co - czuję się czarnym rastafarianinem), a na zdjęciu w dowodzie byłby krótko ścięty, biały blondasek to też pewnie nie pozwolili by mi zagłosować. Ty wyciągnąłbyś z tego wniosek, że jest to drastyczne ograniczenie moich podstawowych praw człowieka i obywatela. Śmiechu warte.
nobody - Czw 25 Paź, 07 9:24 pm
Pawlo1984, masz racje, byłyby problemy z identyfikacją Twojej osoby, ale jak tam wspomniano, staruszka, która ma zdjęcie sprzed 30 lat i jest średnio podobna zagłosowała... nikt nie robił z tego problemu, że jest niepodobna.
Jeśli ktoś z czasem zaczął nosić okulary, zapuścił wąsa i brodę oraz zmienił fryzurę nie będzie miał większych problemów... sam byłem świadkiem takiej sytuacji w obwodowej komisji
Problem w tym, iż mimo podobieństwa (brak wąsów, brody, okularów i zmiany koloru skóry) Rafallali oraz zapewnieniom mediów i innych osób odmówiono jej udziału w głosowaniach, z racji wyglądu.
Pawlo1984 - Czw 25 Paź, 07 9:33 pm
nobody: Widocznie według członków komisji rzeczona staruszka była bardziej rozpoznawalna niż Rafalala. I na prawdę nie dopatrywał bym się tu jakiejś dyskryminacji ze względu na wygląd.
jamjamski - Pią 26 Paź, 07 2:53 pm
http://miasta.gazeta.pl/w...4.html?skad=rss
........ale syf......
[ Dodano: Pią 26 Paź, 07 9:32 pm ]
nobody - Pon 29 Paź, 07 3:24 pm
http://miasta.gazeta.pl/w...4.html?skad=rss
........ale syf......
[ Dodano: Pią 26 Paź, 07 9:32 pm ]
jamjamski - Pon 29 Paź, 07 5:58 pm
Ją.... znaczy jego.
Kapral - Wto 13 Lis, 07 8:04 pm
Uczniowie zmuszeni do przebrania się za muzułmanów
19:18
Uczniowie i nauczyciele ze szkoły podstawowej w Lye w Anglii zostali zmuszeni do przebrania się za muzułmanów i odbycia uroczystego apelu z okazji końca ramadanu - pisze portal ChristianPost.com.
Wśród 257 wychowanków szkoły nie ma żadnego muzułmanina, a w gronie 41-osobowej kadry nauczycielskiej islam wyznają dwie osoby-nauczyciel pracujący na pół etatu i jedna stażystka. Szkoła zorganizowała imprezę, by "promować tolerancję i wielokulturowość społeczeństwa brytyjskiego".
Krewny jednego z nauczycieli twierdzi, że imprezę zorganizowano szantażując opornych członków ciała pedagogicznego. Działało to na zasadzie: jeśli nie włączysz się w organizację apelu, to jesteś rasistą. A za takie oskarżenie można stracić pracę. Nie wszystkim się to podobało, ale cóż, robili, bo musieli - mówi.
Uroczystość zakończenia ramadanu rozpoczęła się porannym zgromadzeniem wszystkich uczniów w auli szkoły, natomiast po południu odbyło się party tylko dla kobiet - żeby przypomnieć zasadę, iż w islamie mężczyźni i kobiety świętują osobno.
http://wiadomosci.wp.pl/w...87&ticaid=14c88Tych Angoli chyba totalnie już powaliło.
Co to w mordescu ma być?????
Angelski przymusowy 1 Maj?
Rodzice powini zaskarżyć szkołę do wszystkich sądów.
Swoją drogą ciekawy mechanizm tym steruje. Machmuty podobnie jak i Simon Mol do osiągnięcia swoich celów lubią używać słowa "rasizm". Co gorsza, dzięki różnym czerwonym idiotom im się to coraz lepiej udaje.
Raz wychodzą na ulice z transparentami "Śmierć demokracji", "Nie chcemy waszej demokracji" a w tym przypadku używają metod wprost stworzonych pzrez ten system pzreciwko niemu.
Don Pahrowa - Wto 13 Lis, 07 8:08 pm
Oczywiście. Powoli dochodzimy też do tego (np. Szwecja czy Francja), że kto nie jest pedałem, ten jest faszystą.
[ Komentarz dodany przez: Advocatus Diaboli: Wto 13 Lis, 07 9:53 pm ]
lauro - Wto 13 Lis, 07 8:28 pm
Przymusowy udział w jasełkach, też w przebraniach, jest lepszy?
Don Pahrowa - Wto 13 Lis, 07 8:31 pm
Eee tam, ja zawsze bojkotowałem jasełka i inne takie Może mały anarchista byłem, może nas nie zmuszali, nie pamiętam Problemy z tym miałem dopiero w liceum, ale wtedy już byłem zdegenerowany i potrafiłem postawić na swoim
Poza tym przejść (przymusowe jasełka) to mogło przejść kilka lat temu, ew. w jakiejś prowincjonalnej szkole. Dzisiaj już raczej nie. A przynajmniej mam taką nadzieję...
nobody - Wto 13 Lis, 07 8:31 pm
Podobnie jak u nas... kto nie jest nacjonalistą ten nie jest Polakiem
Jak nie bierzesz udziału w religijnych szopkach bądź też 'świętonarodowym cyrku' to nie jesteś Polakiem...
Wiesz ile u mnie w szkole wymuszano na uczniach czy nauczycielach obecność na tego typu szopkach ?!
Moją kumpelę, nauczycielkę, jawną ateistkę zmuszono do obecności na apelu pod groźbą zwolnienia z pracy, mimo że de facto nie musiała tam być, bowiem ilość nauczycieli na sali była wystarczająca.
Tak więc nie dziw się Anglii bo w Polsce cuda niewidy też się dzieją
Kapral - Wto 13 Lis, 07 8:38 pm
Przymusowy udział w jasełkach, też w przebraniach, jest lepszy?
Ja nigdy osobiście nie brałem udziału w jasełkach żadnych. Poza tym, o ile mi wiadomo, jasełka nie są w formie aż takiego przymusu. Wskazywać na fakt, że Anglia czy też Polska, to kraje w przygniatającej większości chrześcijanskie i identyfikujące się własnie z tą kulturą.
[ Dodano: Wto 13 Lis, 07 8:39 pm ]
nobody - Wto 13 Lis, 07 9:00 pm
no, ja miałem w pedałówie problemy jak nie śpiewałem hymnu. No bo niby jak, skoro słów nie znałem? Jakby kto mnie porządnie nauczył to i międzynarodówkę albo marsyliankę bym zaśpiewał...
No i proste.
Takie przegięcia zdarzają się w każdym kraju i nie w każdej szkole. Robić burdel z powodu jednej szkoły i czyjejś fanaberii to moim zdaniem rozdmuchanie problemu, którego nie ma.
lolavanx - Wto 13 Lis, 07 9:01 pm
Uczniowie i nauczyciele ze szkoły podstawowej w Lye w Anglii zostali zmuszeni do przebrania się za muzułmanów i odbycia uroczystego apelu z okazji końca ramadanu - pisze portal ChristianPost.com.
> to przesadna poprawność polityczna. a zmuszaniem na pewno nie poprawili relacji muzułmanie - 'niewierni'
Bialix - Wto 13 Lis, 07 9:07 pm
Ja tam zawsze zlewałem wszelkie imprezy religijne i patriotyczne za czasów szkolnych. Raz byłem na tych... na rekolekcjach, to grałem w statki z ziomkami. Albo to albo lekcje. Menda jestem to poszłem w cerkow
A koniec Ramadanu, to podobno klawa impreza. Coś jak ostatki
Bialix - Wto 13 Lis, 07 9:08 pm
osobiście nie zgodziłabym się w tym uczestniczyc, nawet pod groźbą uznania mnie za rasistkę. natomiast nie mam nic przeciwko temu, aby na lekcjach religii. etyki - jak zwał tak zwał czytac fragmenty Koranu, Tory..
Co Ty Żeby heretyckie pisma odczytywać młodzieży? Jeszcze nie daj Boże zmieni wiarę, albo przestanie wierzyć w Boga... A kysz, a kysz!
lolavanx - Wto 13 Lis, 07 9:10 pm
Bialix, nie nazywałabym Koranu czy innych badz co bądz ŚWIĘTYCH KSIĄG innych religii ' heretyckimi pismami...'
Don Pahrowa - Wto 13 Lis, 07 9:11 pm
lola, serio nie wyczułaś ironii?
Bialix - Wto 13 Lis, 07 9:12 pm
Bialix, nie nazywałabym Koranu czy innych badz co bądz ŚWIĘTYCH KSIĄG innych religii ' heretyckimi pismami...'
Luz, jaja se robie. Ja szanuje wszystkie religie, tylko nakreślam podejście większości szkół w PL do Koranu, Tory etc
Nie jest tak, jak napisałem?
Kapral - Wto 13 Lis, 07 9:13 pm
to przesadna poprawność polityczna
Dzisiaj poprawność polityczna to już bardziej narzędzie strachu.
"Lepiej powiedz tak a nie inaczej, bo już po twojej karierze".
Bialix - Wto 13 Lis, 07 9:15 pm
W tej chwili stan faktyczny jest taki a nie inny, to muśliminy stwarzają problematyczne sytuację, często stawiając europejska demokrację w sytuacji podbramkowej.
Jest wyjscie, bracie. Niech kraje europejskie przejmą święta turbanów, a Muzułamnie święta wszystkich Europejczyków. Wiesz, ile będzie wolnego? No stary
lolavanx - Wto 13 Lis, 07 9:15 pm
Kapral, to trzeba stawic jakis opór, nie mozna dawac nic nie dostając wzamian.wszędzie obowiązuje zasada wzajemnosci.
Don Pahrowa - Wto 13 Lis, 07 9:22 pm
Kapral, to trzeba stawic jakis opór, nie mozna dawac nic nie dostając wzamian.wszędzie obowiązuje zasada wzajemnosci.
Nie wszędzie - ja państwu polskiemu oddaję mnóstwo pieniędzy, a sam w zamian nic nie dostaję... no, może poza kolejką do lekarza i dziurawymi drogami
Bardzo, bardzo, bardzo nie lubię sytuacji, kiedy ktokolwiek - z prawa czy z lewa, muzułmanin czy chrześcijanin, homo czy hetero - próbuje drugiemu narzucić - siłą, przymusem - swój punkt widzenia, światopogląd. Niech każdy decyduje o sobie!
lolavanx - Wto 13 Lis, 07 9:23 pm
lola, serio nie wyczułaś ironii?
wyczułam. ale to nie ma nic do rzeczy. bialix ma racje. wielu ludzi tak mysli. akurat bialixa o cos takiego nie podejrzewam
[ Dodano: Wto 13 Lis, 07 9:25 pm ]
Don Pahrowa - Wto 13 Lis, 07 10:05 pm
[ Komentarz dodany przez: Advocatus Diaboli: Wto 13 Lis, 07 9:53 pm ]
hamuj sie z tym "pedałem"
No i dostałem warna... czyż to nie udowadnia, że mam rację? AD - dzięki za potwierdzenie moich słów.
5zloty - Wto 13 Lis, 07 10:42 pm
co to sa jaselka?
znow mnie jakas zabawa ominela w dziecinstwie
Salami - Wto 13 Lis, 07 10:48 pm
5zloty, ciesz sie, ze nie czciles jaka, man.
lolavanx - Wto 13 Lis, 07 10:53 pm
5zloty, ciesz sie, ze nie czciles jaka, man.
Salami , no nie czepiaj się juz przeciez powiedziałam ze po prostu nie dopisałam jednej litery i miało byc JAJKA. co tu jest takiego trudnego do zrozumienia.
[ Dodano: Wto 13 Lis, 07 10:54 pm ]
Kapral - Sro 14 Lis, 07 12:18 am
który durny moderator-smieciorator scalił mój topic?
5zloty - Sro 14 Lis, 07 12:33 am
5zloty, ciesz sie, ze nie czciles jaka, man.
jaka jako tako kata ze mnie nie rob
codzien czcze za to krowe, jak laduje mi na talerzu w panierce, albo sosie wlasnym
[ Dodano: Sro 14 Lis, 07 12:48 am ]
Rama - Sro 14 Lis, 07 9:37 am
Przymusowy udział w jasełkach, też w przebraniach, jest lepszy?
U nas to było traktowane, jak kolejna ,,wolna'' godzina- zamiast np.matmy .
Ale przebieranki- kolega ze starszej klasy, jako św. Mikołaj rozdający prezenty .
Do samej 8 klasy były te maskarady . U mnie w budzie nie było dzwonka, tylko leciała z głośników taka melodyjka. Ale przed świętami....o zgrozo puszczali pieśni rel. .
Mumin - Sro 14 Lis, 07 2:19 pm
Co to sie stalo w UK to jakis absurd do potegi.Najbardziej wspołczuje Anglikom, do ktorych przejdzaja przybysze spod znaku polksiezyca i w ich własnym domu, z pomocą lewactwa (bo tutaj tak to trzeba nazwac), narzucaja im swoje wlasne normy .
Kapral - Sro 14 Lis, 07 2:45 pm
Zastanawiającym jest fakt, że różne incydenty(Somalijska działaczka;poseł w Holandii, zabójswto Theo van Gogha, demonstracje z powodu karykatur, cliche, rosnąca liczba meczetów i mnóstwo mniejszych incydentów) spotykają się z brakiem wyraźnego sprzeciwu czy w ogóle odzwieku. Media o tym piszą, ale to ich praca w końcu- ale reakcji nie ma. Popiszą w gazetach i dalej głucho. Nikt nie wyciąga wniosków, nikt nie planuje. oriana Fallacci poszczekała i zmarło jej się. Zresztą, to bardziej zadanie dla polityków i działaczy społecznych, zeby uświadamiać problem i przedziwdziałać mu. A tu nic...
Mumin - Sro 14 Lis, 07 2:49 pm
Zadaj to pytanie eurolewicy .
Kapral - Czw 15 Lis, 07 1:29 pm
Na 30 lat więzienia skazał we wtorek sąd w Brescii na północy Włoch trzech Pakistańczyków oskarżonych o zamordowanie - w obronie honoru rodziny - 20-letniej dziewczyny. Skazani to ojciec ofiary i jego dwóch krewnych. To pierwszy wyrok w takiej sprawie we Włoszech.
Pochodząca z rodziny pakistańskich imigrantów Hina Saleem nie chciała przestrzegać muzułmańskich zwyczajów; mieszkała z narzeczonym Włochem, ubierała się jak Europejka. Nie chciała wyjść za mąż za muzułmanina, wskazanego przez rodzinę. I to właśnie było motywem okrutnej zbrodni, popełnionej ponad rok temu przez jej ojca i wujków po naradzie rodzinnej.
Mord ten wywołał szok we Włoszech.
Ciało Hiny mordercy zakopali w przydomowym ogrodzie w miejscowości Sarezzo. Zwłoki znalazł jej narzeczony, który zaczął szukać dziewczyny, gdy zniknęła z ich wspólnego domu.
Wysoki wyrok, będący praktycznie dożywociem, został uznany za satysfakcjonujący przez wielu polityków, zwłaszcza kobiety, które od lat zwracają uwagę na falę przemocy w rodzinach muzułmańskich imigrantów we Włoszech. (js)
bardzo cieszy mnie ten wyrok.
Grzona - Pią 16 Lis, 07 1:48 am
Na 30 lat więzienia skazał we wtorek sąd w Brescii na północy Włoch trzech Pakistańczyków oskarżonych o zamordowanie - w obronie honoru rodziny - 20-letniej dziewczyny. Skazani to ojciec ofiary i jego dwóch krewnych. To pierwszy wyrok w takiej sprawie we Włoszech.
Pochodząca z rodziny pakistańskich imigrantów Hina Saleem nie chciała przestrzegać muzułmańskich zwyczajów; mieszkała z narzeczonym Włochem, ubierała się jak Europejka. Nie chciała wyjść za mąż za muzułmanina, wskazanego przez rodzinę. I to właśnie było motywem okrutnej zbrodni, popełnionej ponad rok temu przez jej ojca i wujków po naradzie rodzinnej.
Mord ten wywołał szok we Włoszech.
Ciało Hiny mordercy zakopali w przydomowym ogrodzie w miejscowości Sarezzo. Zwłoki znalazł jej narzeczony, który zaczął szukać dziewczyny, gdy zniknęła z ich wspólnego domu.
Wysoki wyrok, będący praktycznie dożywociem, został uznany za satysfakcjonujący przez wielu polityków, zwłaszcza kobiety, które od lat zwracają uwagę na falę przemocy w rodzinach muzułmańskich imigrantów we Włoszech. (js)
bardzo cieszy mnie ten wyrok. +1
Wolność sumienia i wznania dla wszystkich.
Kapral - Pią 16 Lis, 07 2:16 am
Wolność sumienia i wznania dla wszystkich.
czyli pozwolić im praktykować "swoje sumienie" i "swoje wyznanie" dalej?
WONSY - Pią 16 Lis, 07 12:21 pm
czyli pozwolić im praktykować "swoje sumienie" i "swoje wyznanie" dalej?
O ile ewidentnie nie łamie to prawa obowiązującego w danym państwie.
Grzona - Pią 16 Lis, 07 6:58 pm
Kapral - Pią 16 Lis, 07 7:36 pm
Wybacz Grzona za radykalny przykład, ale jeśli dobrze rozumiem Twój tok rozumowania to; Niemiecki pedał, który skonsumował członka swojego zioma też pedała,a potem jego samego, ZA PRZYZWOLENIEM, nie powinien być osądzony- bo wsio mieści się w owych granicach?
Żyjemy w państwie prawa.pamiętaj
Grzona - Pią 16 Lis, 07 7:38 pm
Wybacz Grzona za radykalny przykład, ale jeśli dobrze rozumiem Twój tok rozumowania to; Niemiecki pedał, który skonsumował członka swojego zioma też pedała,a potem jego samego, ZA PRZYZWOLENIEM, nie powinien być osądzony- bo wsio mieści się w owych granicach?
Żyjemy w państwie prawa.pamiętaj
Ja mówię jak ja to postrzegam. Ale faktem jest, że żyjemy w panstwie prawa i prawa tego należy przestrzegać. Tego kwestionować w żaden sposób nie zamierzam, przeciwnie. Ale możemy też sobie gdybać o tym, jakie naszym zdaniem powinny być prawa i zasady.
[ Dodano: Pią 16 Lis, 07 7:40 pm ]
Kapral - Pią 16 Lis, 07 8:13 pm
BTW. Tak ogólnie rzecz biorąc, to fakt, że istnieje jakieś prawo nie oznacza, że nie możemy dyskutować na temat jego słuszności, właściwości, adekwatności do rzeczywistości etc.
nie no jasne. Jak prawo jest do dupy, to trzeba je zmienić.
Ale w wypadku KK, zawsze na uwadze tzreba mieć dobro potencjalnej ofiary.
Pawlo1984 - Pią 16 Lis, 07 11:18 pm
Zatrzymany za faszystowskie flagi w oknach
Policja z Międzyrzecza (Lubuskie) zatrzymała pod zarzutem propagowania treści faszystowskich 26-latka, który wywiesił w oknie swojego pokoju flagi ze swastyką i żelaznym krzyżem - symbolami III Rzeszy.
Jak poinformowała rzeczniczka lubuskiej policji Agata Sałatka, zatrzymany pracował w Międzyrzeczu na budowie, jest zakwaterowany w ośrodku wypoczynkowym w Głębokiem niedaleko Międzyrzecza i to właśnie tam miał dopuścić się przestępstwa.
Jak wyjaśniła rzeczniczka, przedstawiono mu zarzut, gdyż wspomniane flagi wywiesił w oknach i były one widoczne dla osób postronnych, a tego zabrania prawo. - Za propagowanie treści faszystowskich Krzysztofowi D., mieszkańcowi Działdowa grozi do dwóch lat więzienia. Przed sądem będzie odpowiadał z wolnej stopy - dodała Sałatka.
Podczas przeszukania w pokoju D. policja znalazła także emblematy, koszulki z napisami o treściach faszystowskich oraz noże i metalowe kastety.
Za sierp i młot pewnie nic by mu nie zrobiono. W końcu moda na koszulki z sierpem i młotem , CCCP czy Che Guevarą to zupełnie co innego.
http://wiadomosci.onet.pl...knach,item.html
Lord Shawn - Sob 17 Lis, 07 12:07 am
Nie postawiłbym znaku równości między ZSRR i III Rzeszą. To pierwsze państwo nie zostało przede wszystkim uznane za zbrodnicze. Nie chcę wdawać się w wyliczanki, bo musiałbym być głupcem aby bronić komunizmu, ale sierp i młot wywołują we mnie dużo mniejszą odrazę niż swastyka. Obecnie tylko ten drugi symbol kojarzy się z agresją. Bo ilu jest komunistów, a ilu neonazistów? Jeszcze nigdy nie widziałem na murze kołchoźnicy, a Hitlera owszem.
Pawlo1984 - Sob 17 Lis, 07 12:19 am
Nie postawiłbym znaku równości między ZSRR i III Rzeszą. To pierwsze państwo nie zostało przede wszystkim uznane za zbrodnicze. Nie chcę wdawać się w wyliczanki, bo musiałbym być głupcem aby bronić komunizmu, ale sierp i młot wywołują we mnie dużo mniejszą odrazę niż swastyka. Obecnie tylko ten drugi symbol kojarzy się z agresją. Bo ilu jest komunistów, a ilu neonazistów? Jeszcze nigdy nie widziałem na murze kołchoźnicy, a Hitlera owszem.
Znaczy się, że co - ZSRR była mniej zbrodnicza niż III Rzesza ? To, że sierp i młot ogólnie budzą mniejszą odrazę niż swastyka jest właśnie wynikiem pobłażliwego podejścia do komunizmu i poprawności politycznej. U mnie jeden i drugi symbol budzi jednakową odrazę. Kołchoźnicy nie musisz oglądać na murach bo widzisz ją na koszulkach.
Lord Shawn - Sob 17 Lis, 07 12:34 am
Pawlo1984, czy umiesz czytać ze zrozumieniem? Napisałem, że nie chcę wdawać sie w wyliczanki. Twój antykomunizm staje się jednak groteskowy. Nie umiesz nawet zinterpretować tak oczywistego stwierdzenia jak: "To pierwsze państwo nie zostało przede wszystkim uznane za zbrodnicze". Nie, to nie znaczy, że ZSRR był (Związek, rodzaj męski) był mniej zbrodniczy niż III Rzesza. To znaczy, że nie został uznany za państwo zbrodnicze. Po prostu. Z tego wynikają wszelkie rozbieżności w odbiorze. Do reszty nie będę się ustosunkowywał, bo dyskusja z Tobą z góry skazana jest na niepowodzenie. Jeszcze mi swastykę dokleisz.
Pawlo1984 - Sob 17 Lis, 07 12:59 am
Lord Shawn: Nie będę pisał czego Ty nie rozumiesz, a skoro nasza dyskusja jest z góry skazana na niepowodzenie to nie będę z Tobą dyskutował. Tylko po co piszesz, że "Nie postawiłbym znaku równości między ZSRR i III Rzeszą" skoro nie chcesz wdawać się w wyliczanki?
[ Dodano: Sob 17 Lis, 07 1:00 am ]
Grzona - Sob 17 Lis, 07 1:03 am
Kapral - Sob 17 Lis, 07 11:04 am
dżizas, Grzona...
wdepnij do mnie za tydzien, to umrzesz jak James Dean, ok?
Mumin, i po kiego chu*asa łączyłeś te tematy? Oddzielne dyskusje prowadzone są równlegle i ciężko się połapać...
Bialix - Sob 17 Lis, 07 2:54 pm
Natomiast gdyby kiedyś okazało się, że można skutecznie weryfikować czy ktoś oddał życie dobrowolnie czy też został go pozbawiony przemocą, to uważam iż należało by dopuścić prawnie przypadek, że kogoś można zabić za jego zgodą i na jego życzenie
Ee to już wolę eutanazję
nobody - Sob 17 Lis, 07 8:43 pm
Wybacz Grzona za radykalny przykład, ale jeśli dobrze rozumiem Twój tok rozumowania to; Niemiecki pedał, który skonsumował członka swojego zioma też pedała,a potem jego samego, ZA PRZYZWOLENIEM, nie powinien być osądzony- bo wsio mieści się w owych granicach?
Żyjemy w państwie prawa.pamiętaj
Jak najbardziej tak Kiedyś w USA toczył się proces przeciwko kanibalowi, który zjadł faceta poznanego przez internet.
W sądzie przedstawił film nagrany przez 'ofiarę', która wprost wyraziła, że chce umrzeć a po śmierci jego ciało ma być zjedzone przez wskazanego faceta.
Nastręczyło to poważnego problemu sędziom, jak potraktować ten testament... w konsekwencji kolesia uniewinniono uznając, że testament to rzecz święta
Co do tej swastyki to muszę przyznać, że ideologia nazizmu kojarzy mi się z wyrzynaniem w pień każdego nie-Aryjczyka oraz tych Aryjczyków, którzy są przeciw ideologii.
Komunizm zakłada iż każdy człowiek dąży do 'dobra', naiwnie wierząc, że każda jednostka utożsami owe dobro z ideologią komunizmu... mordowanie ludzi w imię ideologii ma raczej na celu jej dogłębne wprowadzenie i zakorzenienie bez udziału głosów sprzeciwu.
Nigdy nie słyszałem by ideologia komunizmu wiązała się z wyżynaniem pewnych kategorii ludzi 'nie będących kimś'. Nawet antykomunistów nie mordowano, dopóki siedzieli cicho.
Bialix - Nie 18 Lis, 07 12:15 am
Jak najbardziej tak Kiedyś w USA toczył się proces przeciwko kanibalowi, który zjadł faceta poznanego przez internet.
W sądzie przedstawił film nagrany przez 'ofiarę', która wprost wyraziła, że chce umrzeć a po śmierci jego ciało ma być zjedzone przez wskazanego faceta.
Nastręczyło to poważnego problemu sędziom, jak potraktować ten testament... w konsekwencji kolesia uniewinniono uznając, że testament to rzecz święta
A to nie w Niemczech było?
No, chyba że to 2 takie same przypadki, ale aż dziw
Pawlo1984 - Nie 18 Lis, 07 12:49 am
Co do tej swastyki to muszę przyznać, że ideologia nazizmu kojarzy mi się z wyrzynaniem w pień każdego nie-Aryjczyka oraz tych Aryjczyków, którzy są przeciw ideologii.
Co do tego sierpa i młota to muszę przyznać, że ideologia komunizmu kojarzy mi się z wyrzynaniem w pień każdego nie-komunisty, a w szczególności kapitalistów, kułaków oraz inteligencji, która jest przeciw ideologii.
nobody - Nie 18 Lis, 07 11:50 am
Bialix, a może i w Niemczech... mogłem się pomylić
Pawlo1984, może i masz racje. Może się mylę.
Mumin - Nie 18 Lis, 07 1:55 pm
Zkazanie kogoś za symbole nazistowskie nie łączyłbym z terrorem politycznej poprawności. Inna sprawa, ze tak samo jak za swastyke karałbym za sierp i młot bo są to symbole równie zbrodnieczego panstwa jak III Rzesza, a może i bardziej. Ale jeśli już mamy dyskutować na ten temat to lepiej zebysmy to zrobili w tym temacie:
http://forumwns.org/viewtopic.php?t=2520
Kapral - Nie 18 Lis, 07 4:07 pm
skazanie